"Niebieskie" poległy w meczu o trzecie miejsce. "Zapłaciliśmy frycowe"

24.02.2013
W meczu o trzecie miejsce w Pucharze Polski piłkarki Ruchu uległy Vistalowi Łączpol Gdynia. Chorzowianki przegrały 27-38. - Tym meczem zapłaciliśmy frycowe - skomentował prezes "Niebieskich".
Mecz rozpoczął się od trzech bramek gospodyń. Chorzowiankom udało się w 12. minucie doprowadzić do remisu, który utrzymywał się przez kolejne 180 sekund. Wtedy dwa udane rzuty z dystansu oddała Aleksandra Zych. Szybko dwoma golami odpowiedziała Karolina Jasinowska i znowu był remis. W końcówce pierwszej części meczu nieznacznie lepsze okazały się gdynianki, które schodziły na przerwę prowadząc 15:14.

Druga połowa w wykonaniu Ruchu była słabsza. Gdynianki już po kilku minutach objęły kilkubramkowe prowadzenie i nie oddały go już do końca spotkania. -  Wczorajszy mecz z SPR-em dużo nas kosztował i dziś zabrakło nam po prostu sił. Szkoda, że Jovana nie zagrała wczoraj tak jak dziś, bo bylibyśmy w finale. Z pewnością gra z takimi rywalami zaowocuje w meczach ligowych - stwierdził  Zenon Łakomy.

- Jesteśmy pierwszy raz od kilkudziesięciu lat na takiej imprezie i musieliśmy zapłacić frycowe. Trzeba mieć w sobie trochę pokory, gra w takim towarzystwie to zaszczyt. Myślę, że udział w Final Four zaowocuje oraz że będziemy stałym uczestnikiem tej imprezy - skomentował spotkanie prezes Ruchu Klaudiusz Sevković.

źródło: kprruchchorzow.home.pl

Przeczytaj również