Natalia Szyszkiewicz modli się, by uraz nie okazał się poważny

07.02.2011
Szczypiornistki Ruchu Chorzów po kolejnym emocjonującym spotkaniu zremisowały u siebie z AZS AWF Wrocław. Zdobyły więc punkt. Straciły natomiast kontuzjowaną Natalię Szyszkiewicz.
- Wstępne diagnozy mówią o skręconym kolanie - mówi zawodniczka Ruchu. Czas na szczegółowe badania. - Modlę się, aby to nie było coś poważniejszego. Boję się, czy nie doszło do uszkodzenia więzadeł, bo to jest ten sam staw, który całkiem niedawno był operowany. Czekam teraz na badania, które dadzą odpowiedź, jak rozległa jest kontuzja - tłumaczy "Szyszka".

Dobra wiadomość jest taka, że po problemach z kręgosłupem do gry wróciła Bożena Sęktas i od razu udowadnia, jak skuteczną jest zawodniczką.
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Przeczytaj również