MMTS-owi Kwidzyn już się zrewanżowali. Teraz czas na Stal Mielec!

05.02.2013
Po sobotniej wygranej z MMTS-em Kwidzyn, zawodnicy NMC Powen Zabrze ponownie rozbudzili apetyty swoich kibiców. Powróciły nadzieję, że w tym sezonie można ugrać coś więcej, niż w poprzednim.
Swój udział w zwycięstwie miał Artur Banisz, który w kilku sytuacjach świetnie radził sobie w bramce. - Odbiłem kilka piłek z rzędu, ale to też dzięki postawie całej drużyny w obronie. Jasne, nie raz udaj nam się bronić w sytuacji teoretycznie niemożliwej, ale generalnie mamy zdecydowanie większe szanse wykazać się, gdy koledzy z pola harują w defensywie - podkreśla bramkarz.

NMC Powen traci już do MMTS-u tylko jeden punkt. Jest więc realna szansa na awans na piąte miejsce przed fazą play-off. Zawodnicy chcą poprawić zeszłoroczny rezultat na koniec sezonu (szósta pozycja). Awans w tabeli może zostanie wykonany już w środę, kiedy to zabrzanie we własnej hali zmierzą się ze Stalą Mielec, z którą to przegrali ostatnio aż 14 bramkami. - I znowu jest okazja do rewanżu. Tamten mecz nam nie wyszedł, popełniliśmy bardzo dużo błędów. Broniłem w drugiej połowie, ale już do przerwy było "pozamiatane" - wspomina Banisz.
źródło: SPORT

Przeczytaj również