Młode piłkarki Ruchu naciskają. Różowa przyszłość "Niebieskich"
16.09.2009
Największy pozytyw to z pewnością gra młodych zawodniczek, które coraz śmielej pukają do podstawowego składu. Najbliżej obecnie wyjściowej siódemki jest Bogna Dybul, która w sierpniu występowała na Młodzieżowych Mistrzostwach Europy na Węgrzech. Nieobecność podczas okresu przygotowawczego w klubie nie wpłynął negatywnie na 19-letnią skrzydłową.
W pierwszym występie w tym sezonie w barwach Ruchu, przeciwko ekipie z Olkusza, Bogna zdobyła sześć bramek. - Pokazała się w tym meczu z jak najlepszej strony. Zdarzyło się jej popełnić kilka błędów w ofensywie, trzeba ją jednak generalnie pochwalić - ocenił występ skrzydłowej Marcin Księżyk, który w takim samym tonie wypowiadał się o młodszej o rok Weronice Brymerskiej.
Grająca na pozycji kołowej zawodniczka w meczu inaugurującym zmagania z Zagłębiem zdobyła swoją pierwszą bramkę w ekstraklasie. W potyczce z beniaminkiem dołożyła kolejną, mimo tego, że grała z kontuzjowanym palcem u nogi. - Trener daje mi szansę, wiec staram się z niej korzystać. Walczę na treningach, ale numerem jeden na mojej pozycji jest Karolina Radoszewska. Moim problemem na razie jest stres, natomiast największą zaletą ambicja na parkiecie - zasugerowała młodziutka kołowa.
- Weronika pokazała się po raz kolejny z dobrej strony. W meczu z SPR była obarczona głównie zadaniami defensywnymi. Brakuje jej przede wszystkim jeszcze zgrania z koleżankami - wyjawił Marcin Księżyk.
Do meczowej kadry coraz śmielej pukają także 18-letnia Natalia Salamon, 17-letnia Żaneta Sucheta oraz 20-letnia Julita Kempa. Wszystkie te zawodniczki były chwalone po letnich spotkaniach sparingowych i znalazły się w kadrze na inauguracyjny mecz w Lubinie.
W pierwszym występie w tym sezonie w barwach Ruchu, przeciwko ekipie z Olkusza, Bogna zdobyła sześć bramek. - Pokazała się w tym meczu z jak najlepszej strony. Zdarzyło się jej popełnić kilka błędów w ofensywie, trzeba ją jednak generalnie pochwalić - ocenił występ skrzydłowej Marcin Księżyk, który w takim samym tonie wypowiadał się o młodszej o rok Weronice Brymerskiej.
Grająca na pozycji kołowej zawodniczka w meczu inaugurującym zmagania z Zagłębiem zdobyła swoją pierwszą bramkę w ekstraklasie. W potyczce z beniaminkiem dołożyła kolejną, mimo tego, że grała z kontuzjowanym palcem u nogi. - Trener daje mi szansę, wiec staram się z niej korzystać. Walczę na treningach, ale numerem jeden na mojej pozycji jest Karolina Radoszewska. Moim problemem na razie jest stres, natomiast największą zaletą ambicja na parkiecie - zasugerowała młodziutka kołowa.
- Weronika pokazała się po raz kolejny z dobrej strony. W meczu z SPR była obarczona głównie zadaniami defensywnymi. Brakuje jej przede wszystkim jeszcze zgrania z koleżankami - wyjawił Marcin Księżyk.
Do meczowej kadry coraz śmielej pukają także 18-letnia Natalia Salamon, 17-letnia Żaneta Sucheta oraz 20-letnia Julita Kempa. Wszystkie te zawodniczki były chwalone po letnich spotkaniach sparingowych i znalazły się w kadrze na inauguracyjny mecz w Lubinie.
Polecane
Piłka ręczna
Przeczytaj również
03.12.2014
03.12.2014
Silesia Cup z udziałem KPR Ruch
26.11.2014
26.11.2014
Monika Migała wśród wyróżnionych