"Mission Impossible" beniaminka z Zabrza
18.09.2009
W pierwszym spotkaniu podopieczni trenera Roberta Nowakowskiego ulegli faworyzowanej Wiśle Płock. W drugim natomiast, bliscy byli pokonania innego beniaminka, Nielby Wągrowiec. I tym razem nie udało się dopisać punktów w ligowej tabeli, w której góruje niepodzielnie ubiegłoroczny mistrz, Vive Targi Kielce, czyli... najbliższy rywal zabrzan. - Wszyscy zdajemy sobie sprawę z tego, jak trudne czeka nas zadanie - przyznaje trener NMC Powen.
- Będziemy mieli identyczne warunki meczowe, jak w inauguracyjnym pojedynku z Wisłą Płock. Tym razem jednak, chciałbym, żeby moi szczypiorniści popełnili mniej błędów technicznych, grając przy tym konsekwentnie w ataku. Tylko wtedy można pokusić się o równorzędną walkę z utytułowanym przeciwnikiem - zauważa Robert Nowakowski. - Nie możemy wprowadzać nonszalancji do naszych poczynań, bo tacy skrzydłowi jak Patryk Kuchczyński czy Mateusz Jachlewski bezlitośnie to wykorzystają - wskazuje szkoleniowiec beniaminka.
Niedzielna konfrontacja Dawida z Goliatem rozpocznie się o godzinie 16:30.
- Będziemy mieli identyczne warunki meczowe, jak w inauguracyjnym pojedynku z Wisłą Płock. Tym razem jednak, chciałbym, żeby moi szczypiorniści popełnili mniej błędów technicznych, grając przy tym konsekwentnie w ataku. Tylko wtedy można pokusić się o równorzędną walkę z utytułowanym przeciwnikiem - zauważa Robert Nowakowski. - Nie możemy wprowadzać nonszalancji do naszych poczynań, bo tacy skrzydłowi jak Patryk Kuchczyński czy Mateusz Jachlewski bezlitośnie to wykorzystają - wskazuje szkoleniowiec beniaminka.
Niedzielna konfrontacja Dawida z Goliatem rozpocznie się o godzinie 16:30.
Polecane
Piłka ręczna
Przeczytaj również
03.12.2014
03.12.2014
Silesia Cup z udziałem KPR Ruch
26.11.2014
26.11.2014
Monika Migała wśród wyróżnionych