"Mam nadzieję, że w tym sezonie Ruch pozbędzie się kompleksu Piotrcovii"

07.09.2013
Zawodniczki KPR-u Ruch Chorzów o 16:00 zagrają we własnej hali z Piotrcovią Piotrków Trybunalski. "Niebieskie" zrobią wszystko, by poprawić niekorzystny jak dotąd bilans z piotrkowiankami.
W ostatnim sezonie KPR Ruch Chorzów walczył bezpośrednio o utrzymanie właśnie m.in. z zespołem Piotrcovii. I to dzisiejsze przyjezdne wygrały wówczas w ostatniej kolejce z chorzowiankami 29 - 25 i uniknęły degradacji. Ruch musiał bronić się w barażu, który wygrał z wicemistrzem II ligi.

Dziś obie drużyny przystąpią w odmienionych składach do pierwszego meczu sezonu. Jednym z przedsezonowych wzmocnień KPR-u jest Katarzyna Sadowska, która trafiła do Chorzowa właśnie z Piotrkowa Trybunalskiego.

- Mam nadzieję, że w tym sezonie Ruch pozbędzie się "kompleksu Piotrcovii" - mówi skrzydłowa.

- Wiadomo, że najgroźniejszym ogniwem jest Agata Wypych, na którą tradycyjnie trzeba będzie zwrócić szczególną uwagę. Zresztą rozmawiałam z naszym trenerem o atutach rywala, ale z racji tego, że w składzie mają 6 nowych zawodniczek, nie wiemy do końca czego możemy się spodziewać. Jesteśmy do sezonu dobrze przygotowane i myślę, że właśnie tym zwyciężymy, że zabiegamy przeciwnika - dodaje Sadowska.

Gospodynie przystąpią do pojedynku bez dwóch zawodniczek. Kontuzjowana Karolina Jasinowska nie jest jeszcze w pełni sił, a Małgorzata Krzymińska z powodów zdrowotnych nie zagra przez kilka tygodni.
źródło: Sport

Przeczytaj również