Kto zostanie w Zabrzu po sezonie? "Wiele zależy od stanu finansów..."

10.05.2010
- Decyzję o pozostaniu lub o odejściu z klubu podejmę do końca przyszłego tygodnia - mówi Mariusz Kempys, rozgrywający NMC Powen. Podobny dylemat będzie miał każdy z zawodników zabrzan.
Wraz z końcem obecnego sezonu w NMC Powen wygasają kontrakty niemalże wszystkim szczypiornistom. W momencie spadku drużyny do I ligi, ciężko stwierdzić, kto zdecyduje się na ponowną walkę o elitę. - Liczę, że trzon zespołu zostanie niezmieniony. Wiele zależy jednak od stanu  finansów klubu. Później będziemy mogli się zastanawiać czy, i na jakie wzmocnienia nas stać - otwarcie przyznaje Krzysztof Przybylski, szkoleniowiec tegorocznego spadkowicza.

Przeczytaj relację z meczu NMC Powen - Chrobry Głogów 29-34 >

W ostatnim "domowym" pojedynku, jego podopieczni chcieli godnie pożegnać się z miejscową publicznością, ale wyszło... tradycyjnie. Już któryś raz z rzędu Ślązacy do przerwy zachowywali bezpieczną przewagę, by po zmianie stron bezsensownie ją roztrwonić. - Nie wiem, czy to zmęczenie dało znać o sobie? Dodatkowo Darek Mogielnicki za czerwoną kartkę musiał opuścić parkiet, a nasze problemy ze skutecznością znacznie się pogorszyły - wylicza trener, przed którym jeszcze tylko jedno spotkanie w najwyższej klasie rozgrywkowej. W najbliższą sobotę NMC Powen zmierzy się na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław. Co potem?

- Prezes Bogdan Kmiecik będzie rozmawiał z każdym zawodnikiem z osobna. Otwarcie przyznaje, że interesuje go wyłącznie szybki powrót do w szeregi ekstraklasy. Jaki będzie miał skład do dyspozycji? Zobaczymy, ja decyzję o pozostaniu lub o odejściu z klubu podejmę do końca przyszłego tygodnia - deklaruje Mariusz Kempys, rozgrywający zespołu z Zabrza.
autor: Krzysztof Dębowski

Przeczytaj również