Księżyk debiutuje w Lubinie

07.02.2009
Pod wodzą nowego trenera, Marcina Księżyka i z Bożeną Sęktas w składzie chorzowianki będą chciały sprawić niespodziankę w starciu z faworyzowanym Zagłębiem. Zadanie jednak czeka je niełatwe, bowiem lubinianki to wiceliderki rozgrywek.
W sobotę w roli pierwszego trenera Ruchu zadebiutuje Marcin Księżyk, który po przegranym meczu z Łączpolem Gdynia zastąpił Adama Michalskiego. Rewolucji w składzie i grze chorzowianek z pewnością jednak nie dokona, bo na takowe nie miał po prostu czasu i możliwości.

W potyczce z wiceliderem rozgrywek szkoleniowiec będzie liczył na doświadczone zawodniczki, w tym na Bożenę Sęktas, która tydzień temu po raz pierwszy wybiegła na parkiet po ponad półrocznej przerwie. - Brakowało trochę sił i zgrania z koleżankami. Szwankuje u mnie też szybkość. Wchodzę dopiero w ten zespół - mówiła po meczu z gdyniankami. Sęktas postanowiła wrócić na parkiet, pomimo że wcześniej zapowiadała ostateczny rozbrat z piłką ręczną.
 
Grająca na skrzydle zawodniczka, jest przekonana, że wespół z koleżankami stać ją na dużo więcej aniżeli 11. miejsce, które obecnie zajmuje Ruch. - Drużyna powinna walczyć o wyższe cele niż tylko utrzymanie. Ta ekipa ma możliwości, jednak czegoś jej brakuje. Sama nie wiem czego. Ja osobiście natomiast potrzebuję czasu i mocnego treningu, by wrócić do wysokiej formy. Jestem optymistką - dodaje Sęktas.

Pierwszy poważny sprawdzian dla nowego trenera, jak i dla doświadczonej skrzydłowej w sobotę w Lubinie. Początek spotkania o godzinie 16:00

Sobota, 16:00
Interferie Zagłębie Lubin - Ruch Chorzów
autor: DAN

Przeczytaj również