KPR Ruch Chorzów - KGHM Zagłębie Lubin 24-29. Niespodzianki nie było...

21.09.2013
KPR Ruch Chorzów przegrał na własnym parkiecie z Zagłebiem Lubin 24-29. Podopieczne Zdzisława Wąsa po trzech kolejkach nie mają jeszcze na koncie nawet punktu...
Spotkanie chorzowianki zaczęły z dużym animuszem. Po 5 minutach to "Niebieskie" prowadziły 3-1 i wydawało się, że może tym razem uda się nawiązać równorzędną walkę z lubiniankami. Niestety kolejne fragmenty pierwszej odsłony należały już do podopiecznych Bożeny Karkut, a do przerwy na tablicy widniał wynik 11:17. Szczególnie szkoda końcowych minut pierwszej części, bo wtedy rywalki "nawrzucały" KPR-owi najwięcej goli.

Po zmianie stron ambitne zawodniczki KPR-u starały się nawiązać walkę z Zagłębiem. Najbardziej aktywne w ekipie gospodyń były Marlena Lesik, Katarzyna Sadowska i  Zuzanna Ważna. Zwłaszcza patrząc na kolejne "bomby" tej ostatniej można było wierzyć w końcowy sukces. Na 10 minut przed ostatnim gwizdkiem sędziego było "tylko" 22-25.

Niestety niska skuteczność piłkarek Zdzisława Wąsa w ostatnich fragmentach spotkania zadecydowała o tym, że jednak zasłużenie Zagłębie wywozi komplet punktów z Górnego Śląska. Mecz zakończył się wynikiem 24-29.
źródło: sportslaski.pl
autor: TAR

Przeczytaj również