Kołowy zabrzan: "Nie czujemy się najsłabszym zespołem w lidze"

17.10.2009
Sytuacja NMC Powen jest kiepska. Jeśli zabrzanie nie wygrają ze Śląskiem Wrocław, będzie już można powoli mówić o dramacie. Podopiecznych Roberta Nowakowskiego ratuje tylko wygrana.
Już przed sezonem sporo mówiło się o tym, że zespół Śląska Wrocław będzie jednym z rywali NMC Powen w walce o utrzymanie. - Wiedzieliśmy, że to będzie jedno z ważniejszych spotkań. Nikt jednak nie przypuszczał, że będziemy do tej potyczki przystępować w takiej sytuacji - mówi Dariusz Mogielnicki, kołowy zabrzan. A ta łatwa nie jest, bo podopieczni Roberta Nowakowskiego po sześciu kolejkach nie zdobyli jeszcze ani jednego punktu!

Ich najbliższy rywal wcale nie jest dużo bogatszy, ale to właśnie wrocławianie zanotowali przed tygodniem pierwsze zwycięstwo, wygrywając z Azotami Puławy, z którymi z kolei zabrzanie przegrali dwa tygodnie wcześniej. - Nie jesteśmy tym zbytnio zaskoczeni, bo przecież i my byliśmy blisko wygranej z tym zespołem. O porażce zadecydowała końcówka i dziwne decyzje arbitrów - podkreśla kołowy NMC Powen.

I właśnie słaba postawa szczypiornistów beniaminka ekstraklasy w ostatnich minutach spotkań, powoduje, że choć w wielu bojach zabrzanie toczyli wyrównaną walkę z rywalem, to jednak ostatecznie schodzili z parkietu jako pokonani. - Cały czas się zastanawiamy, w czym tkwi problem. Czy zbyt długo nie było nas w najwyższej klasie rozgrywkowej i teraz płacimy frycowe? Czy mamy zbyt mało doświadczonych zawodników? - głośno zastanawia się Mogielnicki.

Na kolejną porażkę w Zabrzu pozwolić już sobie nie mogą, gdyż wówczas szanse na utrzymanie zmalałyby praktycznie do zera. - Nie czujemy się najsłabszym zespołem w lidze i zamierzamy w końcu to udowodnić. Wierzę, że ten mecz uda nam się wygrać i będzie to swego rodzaju trampolina. Pójdziemy dalej w górę - przewiduje popularny "Mogiel", którego występ stoi pod dużym znakiem zapytania.

Kołowy NMC Powen doznał urazu stawu skokowego właśnie w czasie meczu w Puławach. - Założono mi gips, który ściągnąłem w tym tygodniu. Przeszedłem szybką rehabilitację i o tym, czy zagram, zadecydujemy wspólnie z trenerem przed meczem - mówi jeden z najbardziej doświadczonych zawodników w szeregach zabrzan.

NMC Powen Zabrze - Śląsk Wrocław
sobota, 18:00
autor: Tomasz Mucha

Przeczytaj również