Kolejna lekcja dla zabrzan

09.12.2009
W 1/8 finału Pucharu Polski NMC Powen zmierzy się z Vive Kielce. Szanse na awans są iluzoryczne, więc zabrzanie potraktują potyczkę szkoleniowo, tak by dopiero w niedzielę zagrać o pełną pulę.
W Zabrzu z pewnością jeszcze nie zdążyli ochłonąć po laniu jakie w niedzielne popołudnie sprawiła miejscowym szczypiornistom Vive Kielce, a tymczasem już dziś NMC Powen zmierzy się po raz kolejny z utytułowanym rywalem. Tym razem będzie to jednak potyczka w ramach rozgrywek Pucharu Polski. - Dla nas to nie gra roli. Naszym zadaniem jest wygrywać w każdym meczu i tak jak w lidze, zamierzamy i teraz poważnie podejść do tego spotkania - zapowiada Patryk Kuchczyński, skrzydłowy najlepszej drużyny w kraju.

Choć rozgrywki pucharowe żądzą się swoimi prawami, to jednak... - Celujemy w dublet i do Zabrza przyjedziemy w najsilniejszym składzie. Mimo ciągłego grania w systemie środa-sobota nie czujemy zmęczenia - podkreśla Kuchczyński. Z kolei w ekipie beniaminka ekstraklasy zapatrują się na ten mecz zdecydowanie inaczej. - Najchętniej to dałbym podstawowym zawodnikom odpocząć, gdyż dla nas kluczowy mecz odbędzie się w niedzielę w Gdańsku. Problem w tym, że nawet gdybym chciał, to nie mam takich możliwości kadrowych - ze smutkiem wyjaśnia Robert Nowakowski, trener NMC Powen.

- Niedzielny mecz potraktowaliśmy jako lekcję dla naszego zespołu. Teraz nas czeka lekcja numer dwa. Najważniejsze będzie jednak to, by zawodnicy wyciągnęli odpowiednie wnioski z tych spotkań i ten cały trud nie poszedł na marne - zaznacza szkoleniowiec zabrzan.

NMC Powen Zabrze - Vive Targi Kielce
środa, 18:30
autor: Tomasz Mucha

Przeczytaj również