Jedyny aktualny śląski mistrz kraju wycofa się z rozgrywek?!
01.02.2013
Czterokrotne mistrzynie Polski w futbolu kobiecym, zmagają się z olbrzymimi problemami. - Niestety, w tym roku miasto dofinansuje nas kwotą 110 tys. złotych. To kropla w morzu potrzeb. W poprzednim roku nasz budżet wynosił bowiem 1,4 miliona. Połowa tej kwoty pochodziła od sponsorów, głównie od firmy Rafako, czy właśnie z miasta. Resztę udało nam się pozyskać na własną rękę. Jeszcze w grudniu mieliśmy pozytywne sygnały z Rafako, ale aktualnie takich nie ma. Przyszły trudne czasy i rozumiem, że każdy zakręca kurek - mówi Remigiusz Trawiński, prezes i trener Unii.
- W przyszłym tygodniu mamy posiedzenie zarządu klubu, na którym zdecydujemy, co dalej. Opcje są dwie: albo dajemy sobie jeszcze czas na znalezienie brakujących pieniędzy, albo wycofujemy się z rozgrywek, bo przedłużanie tego metodą zadłużania się nie ma sensu - podkreśla Trawiński.
Zimą Unia i tak doznała już sporych osłabień. Do 2. Bundesligi odeszły Agata Tarczyńska i Patrycja Pożerska, karierę zakończyła Alicja Pawlak, a Natasza Górnicka i Anna Żelazko wciąż leczą poważne kontuzje. Wolną rękę w poszukiwaniu klubów dostały Aleksandra Sosnowska i Katarzyna Krupa. - Niemniej jeśli finanse pozwolą, to powalczymy o kolejny tytuł mistrza kraju, a następnie na arenie międzynarodowej. W najbliższych dniach powinno się wyjaśnić, na czym stoimy - kończy Trawiński.
- W przyszłym tygodniu mamy posiedzenie zarządu klubu, na którym zdecydujemy, co dalej. Opcje są dwie: albo dajemy sobie jeszcze czas na znalezienie brakujących pieniędzy, albo wycofujemy się z rozgrywek, bo przedłużanie tego metodą zadłużania się nie ma sensu - podkreśla Trawiński.
Zimą Unia i tak doznała już sporych osłabień. Do 2. Bundesligi odeszły Agata Tarczyńska i Patrycja Pożerska, karierę zakończyła Alicja Pawlak, a Natasza Górnicka i Anna Żelazko wciąż leczą poważne kontuzje. Wolną rękę w poszukiwaniu klubów dostały Aleksandra Sosnowska i Katarzyna Krupa. - Niemniej jeśli finanse pozwolą, to powalczymy o kolejny tytuł mistrza kraju, a następnie na arenie międzynarodowej. W najbliższych dniach powinno się wyjaśnić, na czym stoimy - kończy Trawiński.
Polecane
Ekstraliga Kobiet
Przeczytaj również
25.03.2015
25.03.2015
Dwie kadrowiczki zagrają w święta
24.03.2015
24.03.2015
VIDEO: Mitech pewny i bramkostrzelny