Górnik Zabrze rozbił ekipę z Zawiercia. "Piłkarze też przegrywali sparingi"
26.08.2013
Podopieczni Patrika Liljestranda podrażnieni ostatnimi niepowodzeniami do pojedynku z zespołem z Zawiercia podeszli bardzo poważnie. Górnik od razu narzucił Viretowi swoje warunki i po dziesięciu minutach prowadził wysoko, 10-3. W dalszych fragmentach gry zabrzanie dalej kontrolowali boiskowe wydarzenia, choć wiele do życzenia pozostawiała gra Trójkolorowych w obronie, która zaczęła szwankować.
Na piętnaście sekund przed przerwą zabrzańska drużyna zaprezentowała akcję, której nie powstydziłyby się najlepsze zespoły Europy. Najpierw jednak szwedzki szkoleniowiec poprosił o czas, a przerwę jego podopieczni wykorzystali na dokładne rozrysowanie akcji meczu, którą wykończył celnym rzutem Aleksanr Boshokov.
Śląska drużyna przystąpiła z równym entuzjazmem do drugiej połowy. Po pięciu minutach gry po przerwie było już 26-13, a z każdą kolejną akcją prowadzenie zabrzan rosło i momentami dochodziło do piętnastu bramek przewagi. W końcowych fragmentach spotkania odważniej zaatakowali zawiercianie, którzy nieco zmniejszyć straty, ale przewaga Górnika nigdy nie zeszła poniżej dziesięciu bramek.
W samej końcówce znów do ofensywy ruszyła drużyna z Zabrza, która rzuciła cztery kolejne bramki, ostatecznie triumfując 44-30. Z uśmiechem wynik przyjął doświadczony gracz zabrzan Dariusz Mogielnicki. - Ostatnie wyniki w sparingach nie były najlepsze, ale to nie jest najważniejsze. Piłkarze Górnika też przegrywali w sparingach, a dziś są liderem T-Mobile Ekstraklasy - zauważa 34-latek.
Przed inauguracją rozgrywek PGNiG Superligi Mężczyzn Górnika czekają jeszcze dwa mecze kontrolne z Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski. W czwartek śląska drużyna zagra na wyjeździe, zaś w piątek - w próbie generalniej przed inauguracją ligi - podejmie piotrkowską ekipę przy Wolności. Początek meczu o 17:30.
Górnik Zabrze - Viret CMC Zawiercie 44-30 (20-11)
Górnik: Kornecki, Banisz - Niedośpiał 1, Nat 4, Mokrzki 4, Stodtko 2, Kubisztal 2, Jurasik 5, Bushkou 11, Twardo 3, Kapłon 1, Kandora 7, Mogielnicki 2, Piątek 1, Bednarczyk 1.
Viret: Kot, Kruk 1 - Kapral 6, Zagała 4, Pakulski 3, Kijowski 1, Szymański 1, Kąpa 4, Komalski 2, Kowalski 6, Makaruk 2.
Kary: Górnik - 4 min., Viret - 4 min.
Widzów: 100.
Na piętnaście sekund przed przerwą zabrzańska drużyna zaprezentowała akcję, której nie powstydziłyby się najlepsze zespoły Europy. Najpierw jednak szwedzki szkoleniowiec poprosił o czas, a przerwę jego podopieczni wykorzystali na dokładne rozrysowanie akcji meczu, którą wykończył celnym rzutem Aleksanr Boshokov.
Śląska drużyna przystąpiła z równym entuzjazmem do drugiej połowy. Po pięciu minutach gry po przerwie było już 26-13, a z każdą kolejną akcją prowadzenie zabrzan rosło i momentami dochodziło do piętnastu bramek przewagi. W końcowych fragmentach spotkania odważniej zaatakowali zawiercianie, którzy nieco zmniejszyć straty, ale przewaga Górnika nigdy nie zeszła poniżej dziesięciu bramek.
W samej końcówce znów do ofensywy ruszyła drużyna z Zabrza, która rzuciła cztery kolejne bramki, ostatecznie triumfując 44-30. Z uśmiechem wynik przyjął doświadczony gracz zabrzan Dariusz Mogielnicki. - Ostatnie wyniki w sparingach nie były najlepsze, ale to nie jest najważniejsze. Piłkarze Górnika też przegrywali w sparingach, a dziś są liderem T-Mobile Ekstraklasy - zauważa 34-latek.
Przed inauguracją rozgrywek PGNiG Superligi Mężczyzn Górnika czekają jeszcze dwa mecze kontrolne z Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski. W czwartek śląska drużyna zagra na wyjeździe, zaś w piątek - w próbie generalniej przed inauguracją ligi - podejmie piotrkowską ekipę przy Wolności. Początek meczu o 17:30.
Górnik Zabrze - Viret CMC Zawiercie 44-30 (20-11)
Górnik: Kornecki, Banisz - Niedośpiał 1, Nat 4, Mokrzki 4, Stodtko 2, Kubisztal 2, Jurasik 5, Bushkou 11, Twardo 3, Kapłon 1, Kandora 7, Mogielnicki 2, Piątek 1, Bednarczyk 1.
Viret: Kot, Kruk 1 - Kapral 6, Zagała 4, Pakulski 3, Kijowski 1, Szymański 1, Kąpa 4, Komalski 2, Kowalski 6, Makaruk 2.
Kary: Górnik - 4 min., Viret - 4 min.
Widzów: 100.
Polecane
Piłka ręczna
Przeczytaj również
03.12.2014
03.12.2014
Silesia Cup z udziałem KPR Ruch
26.11.2014
26.11.2014
Monika Migała wśród wyróżnionych