Górnik odwołał się od kary Jurasika. "To nie był duży faul"

18.05.2014
W końcówce spotkania Górnika Zabrze z Azotami Puławy, czerwoną kartką został ukarany Mariusz Jurasik. Zarząd klubu zgłosił oficjalny protest, ponieważ zawodnikowi grozi wykluczenie z przynajmniej jednego meczu.
Łukasz Laskowski/Pressfocus
Jurasik faulował, by uratować swój zespół od utraty bramki, która oznaczałaby dogrywkę. Zabrzanie są jednak zdania, że czołowy zawodnik Górnika nie powinien zostać ukarany w taki sposób i złożyli oficjalny protest do Komisarza Ligi. Chcą anulowania kary.

O faul nie ma pretensji trener zespołu. - To nie był duży faul, ale uratował nas przed być może utratą ważnej bramki. Jeśli kara będzie większa niż jeden mecz pauzy, będę bardzo rozczarowany - przyznał Patrik Liljestrand, który nie obawia ewentualnej gry bez swojego lidera. - Możemy grać bez Jurasika. Nie widzę dużego problemu. Jeśli będzie trzeba, to może go zastąpić Robert Orzechowski - uspokoił Szwed.

- To było bardzo intensywne spotkanie. Mieliśmy szczęście w końcówce. Między tymi zespołami jest bardzo mała różnica. Każdy mógł wygrać. My mieliśmy więcej boiskowego szczęścia. Jestem bardzo zadowolony, że kibice mogli zobaczyć takie widowisko - ocenił spotkanie Liljestrand.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również