Górnik - Odorhei 22-23. Bramkarz Rumunów zatrzymał zabrzan

15.02.2014
Miało być ciężko i było, ale chyba mało kto spodziewał się, że HC Odorhei będzie aż tak wymagającym rywalem. Górnik Zabrze musi na wyjeździe wygrać przynajmniej dwoma bramkami.
W pierwszej połowie oglądaliśmy wyjątkowo mało bramek - premierowe trafienie zabrzanie zanotowali dopiero w piątej minucie. Główna zasługa takiego stanu rzeczy to świetna postawa bramkarza gości - Levente'a Szabo. Golkiper nie dawał się pokonać z rzutów karnych, świetnie radził sobie także z kontrami Górnika. Po kwadransie gry "Trójkolorowi" mieli na koncie tylko trzy punkty...

W ostatnich fragmentach gry pierwszej połowy dwuminutową karę otrzymał Mariusz Jurasik. Jak się okazało, był to jeden z kluczowych momentów spotkania bowiem tuż po wznowieniu, Rumuni rzucili trzy bramki z rzędu. Zabrzanie co prawda walczyli, by odrobić stratę, jednak ani razu nie udało im się wyjść na prowadzenie.

Najlepszymi zawodnikami dzisiejszego spotkania byli wspomniany już wcześniej Szabo oraz Lazo Majnov, który rzucił aż 10 bramek. Rewanż w Rumunii odbędzie się 23 lutego.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również