Energa AZS Koszalin – KPR Ruch Chorzów 27-23. „Niebieskie” wciąż w dołku

19.10.2014
Nie najlepiej prezentuje się do tej pory w piłkarskiej Ekstraklasie Ruch Chorzów. Niestety ostatnio niewiele lepsze rezultaty osiągają „Niebieskie” szczypiornistki w żeńskiej Superlidze.
Norbert Barczyk/pressfocus.pl
Początek sezonu był dla podopiecznych Marcina Księżyka całkiem udany. W czterech pierwszych meczach udało się odnieść trzy zwycięstwa i wydawało się, że wszystko jest pod kontrolą. Niestety dzisiejsza przegrana z Energą AZS Koszalin to już trzecia porażka z rzędu chorzowianek.

Początkowe minuty pierwszej połowy nie zapowiadały tak marnego jej końca w wykonaniu przyjezdnych. Gra toczyła się w trybie bramka za bramkę i dopiero w końcówce tej odsłony spotkania miejscowe odskoczyły na cztery gole (16:12). Niestety, po zmianie stron AZS w pewnym momencie zwiększył swoją przewagę do sześciu trafień i tego nie udało się już „Niebieskim” odrobić.

Na pewno jedną z przyczyn porażki były słabo wykonywane rzuty z siedmiu metrów. Na pięć karnych szczypiornistki Ruchu wykorzystały zaledwie dwa. Inna sprawa, że świetnie była dziś dysponowana bramkarka Energi – Izabela Prudzienica. Ruchowi pozostaje szybko pozbierać się po porażce, bo już w najbliższy piątek zawodniczki trenera Księżyka czeka kolejna konfrontacja.
źródło: własne/ruch-chorzow.pl
autor: Miłosz Karski

Przeczytaj również