Defensywa w końcu solidna, atak jeszcze do poprawy

10.02.2014
Górnik Zabrze jest pierwszą drużyną w tym sezonie, która zdołała wygrać w Szczecinie. Trener Patrik Liljestrand jest zadowolony z gry defensywnej swojego zespołu. W ofensywie widzi braki.
Łukasz Laskowski/Pressfocus
Górnik pokonał Pogoń 27-25, to dobry znak przed zbliżającymi się meczami ze Stalą Mielec (środa) i HC Odorhei (sobota). - Zagraliśmy bardzo dobrze w obronie i to sprawiło mi największą satysfakcję. Bramkarze zrobili swoje, poszczególni zawodnicy potrafili wziąć na siebie ciężar zdobywania bramek i pozostaje nam się cieszyć z rezultatu. Nie będę doszukiwał się negatywów po wygranym meczu, ale wiem, że nasza gra w ofensywie powinna wyglądać zdecydowanie lepiej. Mieliśmy w Szczecinie dużo wzlotów i upadków. Wolałbym, żeby forma mojego zespołu była bardziej ustabilizowana - skomentował potyczkę ze szczecinianami trener Patrik Liljestrand.

Szwed nie obawia się o kondycję swoich zawodników przed środowym pojedynkiem. - W Szczecinie staraliśmy się równomiernie rozłożyć obciążenia i rotować składem. Czeka nas teraz sporo spotkań, ale drużyna jest na to przygotowana. Na treningach też nie będziemy forsowali tempa. Skupimy się przede wszystkim na technice i w dobrej formie podejdziemy do kolejnych spotkań - powiedział Liljestrand.
źródło: handballzabrze.pl

Przeczytaj również