Dariusz Mogielnicki: Nie ma dobrych parad, są tylko źle oddane rzuty

07.05.2013
Już w piątek szczypiorniści z Zabrza rozegrają rewanżowe spotkanie z Pogonią Szczecin w walce o miejsca 5-8. W pierwszym meczu wygrali zaledwie jednym punktem, więc od początku muszą być skupieni.
- To był mecz walki i pokazaliśmy charakter, ale musimy wyeliminować przestoje w naszej grze. Na to zwracał uwagę trener na wczorajszym treningu - mówi Dariusz Mogielnicki z NMC Powen Zabrze. - Jeżeli chcemy myśleć o piątym miejscu w tym sezonie, takie sytuacje nie powinny się przydarzać. Tak jak celnie stwierdził Mariusz Jurasik, że nie ma dobrych parad, są tylko źle oddane rzuty. Sytuacje sam na sam trzeba wykorzystywać - podkreśla obrotowy.

W piątek zapowiada się kolejny stykowy mecz, w którym zwycięzca rzuci niewiele więcej bramek od pokonanego -  Przewaga jednej bramki nawet w piłce nożnej niewiele znaczy. Wystarczy prześledzić niedawną rywalizację Borussi Dortmund z Realem Madryt w piłkarskiej Lidze Mistrzów - niewiele zabrakło, żeby Robert Lewandowski i spółka przegrali w końcówce drugiego meczu mimo wcześniejszej zaliczki 4-1. Nie mówiąc już o szczypiorniaku, gdzie jedno trafienie można odrobić w kilkanaście sekund. W piątek zaczynamy walkę na nowo - zapowiada Mogielnicki.
źródło: handballzabrze.pl

Przeczytaj również