"Czasami wygląda to tak, jakbyśmy nie tworzyły zespołu"
15.02.2013
Chorzowianki nie potrafią utrzymać równej formy. Jednego weekendu mogą rozbić czołowy zespół, by tydzień później dostać lekcję piłki ręcznej od drużyny z dołu tabeli. - Musimy znaleźć odpowiedź, dlaczego nam nie idzie. Czasami wygląda to tak, jakbyśmy nie tworzyły zespołu - przyznaje Monika Wąż, bramkarka Ruchu.
Słabe wyniki na początku sezonu poskutkowały zmianą na stanowisku trenera. Janusza Szymczyka zastąpił Zenon Łakomy. Wyniki wcale o wiele lepsze nie są... - Być może wynika to z tego, iż tak bardzo chcemy, że kompletnie nam nie wychodzi. Zaliczyłyśmy dołek, forma w większości przypadków opadła, ja po kontuzji też jeszcze nie doszłam do pełni sił. Mimo dużych chęci, idzie nam jak po grudzie. Nastąpiła jakaś blokada w głowie i trudno się nam pozbierać - mówi zawodniczka Ruchu.
Słabe wyniki na początku sezonu poskutkowały zmianą na stanowisku trenera. Janusza Szymczyka zastąpił Zenon Łakomy. Wyniki wcale o wiele lepsze nie są... - Być może wynika to z tego, iż tak bardzo chcemy, że kompletnie nam nie wychodzi. Zaliczyłyśmy dołek, forma w większości przypadków opadła, ja po kontuzji też jeszcze nie doszłam do pełni sił. Mimo dużych chęci, idzie nam jak po grudzie. Nastąpiła jakaś blokada w głowie i trudno się nam pozbierać - mówi zawodniczka Ruchu.
Polecane
Piłka ręczna
Przeczytaj również
03.12.2014
03.12.2014
Silesia Cup z udziałem KPR Ruch
26.11.2014
26.11.2014
Monika Migała wśród wyróżnionych