"Ci, którym się należał ochrzan, o odpowiedniej ilości go otrzymali"

23.04.2013
Nie powtórzyć błędu z Puław, a będzie dobrze. Już jutro NMC Powen Zabrze zmierzy się we własnej hali z Azotami. Jeśli zawodnicy Cezarego Winklera przegrają, zakończą batalię o medale mistrzostw Polski.
 - Nie ukrywam, że ci, którym się należał ochrzan, o odpowiedniej ilości go otrzymali. Z drugiej strony ganić jest najłatwiej, a to nie zawsze pomaga. Skupiliśmy się na tym, by zawodnicy przestali snuć się ze spuszczonymi głowami, zapomnieli o poprzednim meczu i skupili się wyłącznie na jutrzejszej potyczce - mówi przed rewanżowym spotkaniem z Azotami Puławy trener Cezary Winkler.

Szkoleniowiec zabrzan raczej nie będzie mógł skorzystać z Piotra Adamczaka, który w dalszym ciągu zmaga się z kontuzją pleców. Po ostatnim meczu poobijani są Vitalij Nat (ból barku) i Kamil Mokrzki (staw łokciowy). Obaj mają być jednak do dyspozycji trenera.
źródło: NMC Powen Zabrze

Przeczytaj również