Będzie następny transferowy hit w Zabrzu? Chcą kolejnego reprezentanta!
05.06.2013
Kubisztalowi kończy się kontrakt z Wisłą i jak na razie działacze nie złożyli mu nowej propozycji. - Czekałem, czekałem i się nie doczekałem. A przecież już w listopadzie ubiegłego roku wspominano, że siądziemy do rozmów w sprawie dalszego kontraktu. Jak widać tamte ustalenia okazały się nieaktualne - mówi zawodnik. - Stąd podjąłem decyzję. Kończę przygodę z Wisłą, bo nie lubię grać tam, gdzie mnie nie chcą - dodaje.
Po Kubisztala zgłosiło się NMC Powen Zabrze. - To naprawdę ciekawy kierunek. Konsekwentnie buduje się tam coraz mocniejszy zespół, który chce namieszać w tej lidze. Stąd nie potwierdzam, ale i nie zaprzeczam, że tam trafię. Mogę jedynie powiedzieć, że rozmowy trwają, o dopinamy ostatnie szczegóły i nie można niczego wykluczyć - informuje Kubisztal.
Niewykluczone, że zabrzański zespół wzmocni ktoś jeszcze. Jak na razie NMC ma 13 zawodników, a w klubie chcą, by było ich 16. Piotr Adamczak ma trafić na wypożyczenie do Gwardii Opole, do której niedawno dołączyli Grzegorz Garbacz i Remigiusz Lasoń. Klubu może szukać sobie Sebastian Kicki, z kolei Kazimierz Kotliński ma wrócić na Białoruś, gdzie będzie grającym trenerem.
Prawdopodobnie nic nie wyjdzie z transferu zawodnika z Chorwacji. W dalszym ciągu możliwa jest zmiana trenera. Jak informuje "Sport", możliwy jest nawet angaż szkoleniowca zza granicy. Kandydatem do zastąpienia Cezarego Winklera jest także Marek Motczyński z Miedzi Legnica.
Po Kubisztala zgłosiło się NMC Powen Zabrze. - To naprawdę ciekawy kierunek. Konsekwentnie buduje się tam coraz mocniejszy zespół, który chce namieszać w tej lidze. Stąd nie potwierdzam, ale i nie zaprzeczam, że tam trafię. Mogę jedynie powiedzieć, że rozmowy trwają, o dopinamy ostatnie szczegóły i nie można niczego wykluczyć - informuje Kubisztal.
Niewykluczone, że zabrzański zespół wzmocni ktoś jeszcze. Jak na razie NMC ma 13 zawodników, a w klubie chcą, by było ich 16. Piotr Adamczak ma trafić na wypożyczenie do Gwardii Opole, do której niedawno dołączyli Grzegorz Garbacz i Remigiusz Lasoń. Klubu może szukać sobie Sebastian Kicki, z kolei Kazimierz Kotliński ma wrócić na Białoruś, gdzie będzie grającym trenerem.
Prawdopodobnie nic nie wyjdzie z transferu zawodnika z Chorwacji. W dalszym ciągu możliwa jest zmiana trenera. Jak informuje "Sport", możliwy jest nawet angaż szkoleniowca zza granicy. Kandydatem do zastąpienia Cezarego Winklera jest także Marek Motczyński z Miedzi Legnica.
Polecane
Piłka ręczna
Przeczytaj również
03.12.2014
03.12.2014
Silesia Cup z udziałem KPR Ruch
26.11.2014
26.11.2014
Monika Migała wśród wyróżnionych