Azoty - Górnik 26-29. Zabrzanie trzecią drużyną w Polsce!

24.05.2014
Tylko trzech spotkań potrzebowali szczypiorniści Górnika Zabrze, by wygrać rywalizację o trzecie miejsce PGNiG Superligi. Podopieczni trenera Patrika Liljestranda zdobyli Puławy i już mogą świętować brązowy medal!
Norbert Barczyk/Pressfocus
Poprzednie dwa spotkania, które były rozgrywane w Zabrzu, były niezwykle wyrównane i emocjonujące do ostatnich minut. Wszyscy spodziewali się, że podobnie będzie w Puławach. Zwłaszcza, że śląskiej ekipie w hali Azotów ostatnio nie szło najlepiej i w poprzednich sezonach to gospodarze cieszyli się ze zwycięstw. Również w rundzie zasadniczej górą - jedną bramką - była ekipa z Puław.

Tym razem jednak gra toczyła się pod dyktando zabrzan, którzy - jak to miało miejsce w większości tegorocznych spotkań Górnika w tym roku - szybko uzyskali prowadzenie i na przerwę "Trójkolorowi" schodzili, mając pięć trafień więcej.

Po kilku pierwszych minutach wydawało się, że mecz jest już pod kontrolą bowiem zabrzanie utrzymywali sześciobramkowe prowadzenie. Gospodarze wzięli się jednak do roboty i na kwadrans przed końcem spotkania mieli już tylko trzy trafienia mniej, a w pewnym momencie Górnik miał nawet tylko dwa punkty więcej.

Górnik jednak ma bardziej doświadczony zespół i pewnie też dzięki temu zabrzanie byli skuteczniejsi w końcówce spotkania, wygrywając ostatecznie 29-26. Oznacza to, że zabrzanie zakończyli sezon na trzecim miejscu, tuż za zdecydowanie najlepszymi drużynami w Polsce - Vive Targami Kielce i Orlen Wisłą Płock.

Nie jest to pierwszy medal zabrzańskich szczypiornistów. Wcześniej krążki mistrzostw Polski zdobywała drużyna Pogoni - zespół ten kończył sezon na trzecim miejscu w 1967 roku, a w latach 1976 i 1979 wywalczył srebrne medale. Zabrzanie mają na koncie także dwa mistrzostwa Polski, zdobyte w 1989 i 1990 roku.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również