14 zwycięstwo NMC Powen. Siedem bramek debiutanta!
13.02.2011
Kijowski na parkiecie pojawił się dopiero po raz drugi w bieżącym sezonie. Po raz pierwszy natomiast miał okazję zagrać w meczu ligowym i po raz pierwszy w większym wymiarze czasowym. Prawoskrzydłowy wykorzystał daną mu przez trenera szansę, zdobywając aż siedem bramek.
- Rzucić tyle bramek w I-ligowym meczu seniorów zdarzyło mi się po raz pierwszy - przyznawał. - Zaowocowały wreszcie miesiące ciężkich treningów z drużyną. Przez ten czas wkomponowałem się w zespół. Nabyłem umiejętności, które teraz pokazałem - cieszył się po spotkaniu.
Wygrana NMC Powen nie podlegała dyskusji. Zabrzanie okazali się lepsi od rywali aż o 11 bramek, choć pierwsze 25 minut gry nie zwiastowało tak druzgocącej porażki gości. W 20. minucie na tablicy widniał remis po 10. - Trudny początek wynikał z pewnej nerwowości. Ale kiedy zaczęliśmy grać swoje, sytuacja układała się po naszej myśli. Byliśmy skupieni od początku na 100 procent. Z resztą pokazaliśmy to później, że kiedy się rozkręcimy, gramy naprawdę dobrze - tłumaczył prawoskrzydłowy.
- Rzucić tyle bramek w I-ligowym meczu seniorów zdarzyło mi się po raz pierwszy - przyznawał. - Zaowocowały wreszcie miesiące ciężkich treningów z drużyną. Przez ten czas wkomponowałem się w zespół. Nabyłem umiejętności, które teraz pokazałem - cieszył się po spotkaniu.
Wygrana NMC Powen nie podlegała dyskusji. Zabrzanie okazali się lepsi od rywali aż o 11 bramek, choć pierwsze 25 minut gry nie zwiastowało tak druzgocącej porażki gości. W 20. minucie na tablicy widniał remis po 10. - Trudny początek wynikał z pewnej nerwowości. Ale kiedy zaczęliśmy grać swoje, sytuacja układała się po naszej myśli. Byliśmy skupieni od początku na 100 procent. Z resztą pokazaliśmy to później, że kiedy się rozkręcimy, gramy naprawdę dobrze - tłumaczył prawoskrzydłowy.
Polecane
Piłka ręczna
Przeczytaj również
03.12.2014
03.12.2014
Silesia Cup z udziałem KPR Ruch
26.11.2014
26.11.2014
Monika Migała wśród wyróżnionych