Żółto-czarni mają kłopoty personalne z powodu... spotkania rezerw

21.04.2011
Bardzo "kosztowne" okazało się dla Ruchu Radzionków spotkanie drużyny rezerwowej w klasie okręgowej z Walką Makoszowy. Trener Artur Skowronek stracił po nim aż trzech piłkarzy z szerokiej kadry pierwszoligowej.
Przeciwko Walce - liderowi grupy IV klasy okręgowej - radzionkowianie grali w minioną sobotę. Przegrali 0-1, ale nie porażka była tu najbardziej bolesna dla sztabu szkoleniowego. Oto bowiem aż trzech graczy z kadry pierwszoligowej, biorących udział w tamtej potyczce, wykluczyło się z gry przeciwko GKS-owi Katowice w najbliższą sobotę.

Kontuzji doznał Piotr Łopuch. Natomiast Piotr Giel i Dawid Gajewski zostali przez arbitra ukarani czerwonymi kartkami. Co prawda zbyt pochopnie - jak powiadają obserwatorzy meczu - ale nie zmienia to faktu, że usunięcie z boiska będą musieli "odpokutować". Muszą uczynić to w meczach tej klasy rozgrywkowej, w której zostali ukarani, ale do tego czasu nie mogą wystąpić w żadnych innych rozgrywkach - również pierwszoligowych!

W ten sposób sztabowi szkoleniowemu Ruchu ogranicza się nieco pole manewru. Warto bowiem pamiętać, że urazu mięśnia dwugłowego nabawił się w niedzielnym meczu z Odrą Wodzisław lewy obrońca, Wojciech Mróz. Wciąż nie może wrócić do gry Andrzej Niewulis, leczący bezskutecznie od wielu tygodni zapalenie ścięgna Achillesa.

Małą pociechą jest natomiast fakt, że z kolegami trenuje już Michal Farkasz. Po zabiegu rekonstrukcji więzadeł w kolanie, jaki przeszedł zimą, Słowak być może z pełną rehabilitacją zdąży na parę ostatnich kolejek.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również