Damian Świerblewski znany jest kibicom na Śląsku z występów w Podbeskidziu Bielsko-Biała i Ruchu Chorzów. Na "zesłaniu" w Ząbkach bardzo boleśnie przypomina o sobie naszym trenerom.
Zawodnik Ruchu Chorzów w pojedynkę wygrał z... Radzionkowem
23.05.2011
Kiedy w 15. minucie sobotniego meczu w Radzionkowie czerwoną kartkę ujrzał Michał Zapaśnik, wszyscy kibice Ruchu wierzyli, że kończy się zła seria spotkań "Cidrów" bez gola i zwycięstwa. I być może tak by się stało, gdyby nie Damian Świerblewski. Jako jedyny w zespole Dolcanu od tej chwili myślał o konstruowaniu akcji ofensywnych. Czasem nawet samotnie porywał się na potyczki z defensorami żółto-czarnych. A że kiepsko dysponowany był tego dnia Marcin Kowalski, "Świerblowi" udawało się przebić pod bramkę gospodarzy!
Damian to piłkarz, który w grze ofensywnej naprawdę robi różnicę - chwalił swego podopiecznego trener gości, Robert Podoliński. - Jest wiodącą postacią nie tylko w naszym zespole, ale w całej lidze - podkreślał. - Jestem przekonany, że następną rundę spędzi już w ekstraklasie - dodawał.
"Damian Świerblewski od samego początku sprawiał wrażenie trochę szybszego, trochę bardziej dynamicznego i trochę bardziej zdeterminowanego niż pozostałych 21 zawodników na murawie" - napisaliśmy już w pomeczowej relacji.
Warto przypomnieć, że Świerblewski gra w Ząbkach na zasadzie półrocznego wypożyczenia z chorzowskiego Ruchu. Wcześniej był piłkarzem Podbeskidzia Bielsko-Biała. Tej wiosny mocno wbija się w pamięć trenerów z regionu śląskiego. Niedawno strzelił bielszczanom dwa gole w meczu ligowym, teraz zepsuł humory sympatykom Ruchu Radzionków.
Damian to piłkarz, który w grze ofensywnej naprawdę robi różnicę - chwalił swego podopiecznego trener gości, Robert Podoliński. - Jest wiodącą postacią nie tylko w naszym zespole, ale w całej lidze - podkreślał. - Jestem przekonany, że następną rundę spędzi już w ekstraklasie - dodawał.
"Damian Świerblewski od samego początku sprawiał wrażenie trochę szybszego, trochę bardziej dynamicznego i trochę bardziej zdeterminowanego niż pozostałych 21 zawodników na murawie" - napisaliśmy już w pomeczowej relacji.
Warto przypomnieć, że Świerblewski gra w Ząbkach na zasadzie półrocznego wypożyczenia z chorzowskiego Ruchu. Wcześniej był piłkarzem Podbeskidzia Bielsko-Biała. Tej wiosny mocno wbija się w pamięć trenerów z regionu śląskiego. Niedawno strzelił bielszczanom dwa gole w meczu ligowym, teraz zepsuł humory sympatykom Ruchu Radzionków.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
20.10.2015
20.10.2015
Nowy zawodnik MKS-u. Miał grać w NBA!
16.10.2015
16.10.2015
Magia pomoże dąbrowskim koszykarzom?