Zamknęła stadion Ruchu Radzionków i... wybrała się na urlop!

13.09.2011
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego, Elżbieta Kwiecińska, zamknęła stadion na kilka dni przed meczem z Polonią Bytom, a teraz nie ma zamiaru sprawdzić postępu prac. Urzędniczka wybrała się na urlop!
W dodatku nie jest to urlop 3-dniowy. Pani Elżbieta Kwiecińska do pracy zamierza wrócić 22 września i wtedy będzie możliwa ponowna wizytacja stadionu, na którym swoje mecze rozgrywa Ruch. Działacze "Cidrów" stawali na rzęsach, by naprawić wszystkie wytknięte usterki w ciągu kilku dni. Okazuje się, że pośpiech nie był potrzebny...

Co gorsza, konsekwencje wypoczynku Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego mogą być bardzo opłakane w skutkach, bowiem, Ruch przed 22 września powinien rozegrać u siebie dwa mecze. Pierwszy - ligowy z Wartą Poznań. Drugi w ramach Pucharu Polski z Polonią Warszawa. Oba zapowiadały się bardzo ciekawie. I wygląda na to, że łącznie trzech ciekawych meczów nie zobaczą kibice Ruchu Radzionków z powodu decyzji pani Elżbiety Kwiecińskiej.

Subiektywna ocena: I jak tu szanować urzędników? >

Na razie odwołano mecz trampkarzy "Cidrów" z Tarnowiczanką Stare Tarnowice. Już czynione są starania, by mecz z Wartą rozegrać w Poznaniu.

W dodatku problem jest z organizacją jeszcze jednego meczu! 24 września Ruch miał zagrać na wyjeździe z Piastem. Zgodził się na prośbę klubu z Gliwic na zmianę gospodarza. Lecz teraz działacze "Cidrów" nie potrafią uzyskać zezwolenia na organizację tego widowiska z uwagi na... zamknięcie stadionu przez Elżbietę Kwiecińską.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również