"Zagraliśmy najlepszą piłkę spośród zespołów, z którymi grał Piast"

27.04.2012
Po wygranym spotkaniu w Gliwicach, Mariusz Muszalik - były zawodnik Piasta - nie ukrywał radości. - Bardzo cieszymy się z tego zwycięstwa, bo pozwoliło nam ono złapać "oddech" - mówił pomocnik Radzionkowa.
- Myślę, że zaprezentowaliśmy się dzisiaj z bardzo dobrej strony. Żaden z ostatnich rywali Piasta nie stworzył sobie tylu sytuacji na strzelenie gola - cieszył się po spotkaniu Mariusz Muszalik. Były pomocnik „Niebiesko-Czerwonych” żałował tylko jednego…

- Nie wykańczaliśmy groźnych kontr, które wyprowadzaliśmy. Mieliśmy dobry wynik, mądrze go broniliśmy - pomimo naporu Piasta - nie przypieczętowaliśmy tego zwycięstwa kolejnym golem - wskazał.

Co ten wynik daje obu stronom? - Nam przede wszystkim spokój. Nasza sytuacja w tabeli robiła się już niewesoła i bardzo cieszymy się z tego zwycięstwa, bo dzięki niemu złapaliśmy „oddech”. A czy Piast jest w stanie awansować do ekstraklasy? Grają fajną piłkę, ale tych zespołów aspirujących do awansu jest kilka, więc liga pokaże - wstrzymuje się z osądem „Muszi”.
autor: Maciej Smolewski

Przeczytaj również