Zadyma na sparingu "Cidrów". Trener bramkę musiał sobie... wyobrazić
05.02.2011
Wczoraj obaj puścili po jednym golu, ale trener "Cidrów" wielkich pretensji nie miał. Mimo że "Suchy", który bronił w pierwszej połowie, nie złapał piłki uderzonej bezpośrednio z rzutu wolnego spod linii bocznej... - Warunki były anormalne. Straciliśmy tę bramkę w prosty i głupi sposób. Przez wiatr, piłka wędrowała w powietrzu w jedną i drugą stronę - relacjonuje szkoleniowiec.
Z powodu zamieci śnieżnej, która rozpętała się pod koniec pierwszej połowy, trener radzionkowian może sobie też tylko wyobrazić, jak... padła druga bramka. - Nie widziałem w tym śniegu ani strzelca gola, ani piłki. Zresztą moi chłopcy też, dlatego ją straciliśmy... - mruży oko.
Generalnie, mimo dwubramkowej porażki, z występu swoich zawodników może być zadowolony. - Pokazaliśmy się z dobrej strony. Obraz gry został trochę zamazany przez pogodę. Jeśli chodzi o dotychczasowe przygotowania do rundy, realizujemy to, co sobie nakreśliłem - podsumowuje.
A wracając do rywalizacji o miejsce między słupkami. Ta toczyć się będzie prawdopodobnie do ostatnich chwil przez wznowieniem rozgrywek. - Sprawę stawiam bardzo jasno. Pozycja numer 1 jest otwarta dla wszystkich. Nawet dla Piotra Adamka, który dziś wystąpi w sparingu Śląskiej Ligi Juniorów z GKS-em Katowice - mówi Skowronek.
Z powodu zamieci śnieżnej, która rozpętała się pod koniec pierwszej połowy, trener radzionkowian może sobie też tylko wyobrazić, jak... padła druga bramka. - Nie widziałem w tym śniegu ani strzelca gola, ani piłki. Zresztą moi chłopcy też, dlatego ją straciliśmy... - mruży oko.
Generalnie, mimo dwubramkowej porażki, z występu swoich zawodników może być zadowolony. - Pokazaliśmy się z dobrej strony. Obraz gry został trochę zamazany przez pogodę. Jeśli chodzi o dotychczasowe przygotowania do rundy, realizujemy to, co sobie nakreśliłem - podsumowuje.
A wracając do rywalizacji o miejsce między słupkami. Ta toczyć się będzie prawdopodobnie do ostatnich chwil przez wznowieniem rozgrywek. - Sprawę stawiam bardzo jasno. Pozycja numer 1 jest otwarta dla wszystkich. Nawet dla Piotra Adamka, który dziś wystąpi w sparingu Śląskiej Ligi Juniorów z GKS-em Katowice - mówi Skowronek.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
20.10.2015
20.10.2015
Nowy zawodnik MKS-u. Miał grać w NBA!
16.10.2015
16.10.2015
Magia pomoże dąbrowskim koszykarzom?