Zabrzanie będą w przyszłym sezonie grali w... Gliwicach
17.06.2009
Drużyna nie ulegnie jednak rozwiązaniu. - Znaczną pomoc finansową obiecały nam Gliwice. To pozwoli na przetrwanie i dalsze występy w II lidze. Prawdopodobnie przyjmiemy nazwę AZS Gliwice, ale być może będzie dodany jeszcze jakiś człon - wyjaśnia Janusz Moralewicz, nowy szkoleniowiec klubu.
Dlaczego po raz kolejny okazało się, że w Zabrzu nie ma miejsca dla seniorskiej koszykówki? - Miasto obiecało nam pewne pieniądze, ale niestety nie wywiązało się z umowy i efekt jest taki, że zabrakło nam środków na dalsze funkcjonowanie - mówi Moralewicz. - Tak czy inaczej, trzon nowej drużyny będą stanowili zawodnicy z Zabrza i choć będziemy grali w Gliwicach (hala OSiR-u - przy. red.), to jednak nadal będzie można mówić o kontynuowaniu tradycji klubu - dodaje. A te są bogate, gdyż MKS na koszykarskiej mapie Polski istnieje od roku 1958. Niestety, w 1988 zawieszono działalność sekcji, a kilka lat później powołano do życia Linodrut, który toczył boje o ekstraklasę (w finałowej rozgrywce lepsza okazała się Unia Tarnów). Klęska w tej rywalizacji oznaczała powolną śmierć klubu. Jednak w tym okresie już reaktywowano MKS, m.in. za sprawą wychowanka klubu, Janusza Moralewicza.
Kto będzie występował w nowym zespole? Jak już wcześniej zostało wspomniane, trzon drużyny będą stanowili zawodnicy wywodzący się z Zabrza i będą to z dużą doża prawdopodobieństwa występujący w ubiegłym sezonie w MKKS-ie: Adam Bączyński, Piotr Krupa, Joachim Pawlik, Dawid Weiss (kontuzjowany i do gry będzie gotów dopiero w drugiej części sezonu) i Adam Wilkin. Dodatkowo do drużyny prawdopodobnie dołączą Jakub Madaj (wychowanek Linodrutu, ostatnio Basket Piła) oraz Łukasz Nowak (ostatnio AZS Opole). Szanse otrzymają także młodzi wychowankowie, czyli Aleksander Maślanka, Michał Moralewicz i Dawid Sakowicz. - Celem będzie utrzymanie w lidze i ogranie naszej zdolnej młodzieży. A czy będą kolejne wzmocnienia? Na tą chwile ciężko cokolwiek powiedzieć. Wszystko powinno być jasne po wakacjach - zapowiada szkoleniowiec.
Dlaczego po raz kolejny okazało się, że w Zabrzu nie ma miejsca dla seniorskiej koszykówki? - Miasto obiecało nam pewne pieniądze, ale niestety nie wywiązało się z umowy i efekt jest taki, że zabrakło nam środków na dalsze funkcjonowanie - mówi Moralewicz. - Tak czy inaczej, trzon nowej drużyny będą stanowili zawodnicy z Zabrza i choć będziemy grali w Gliwicach (hala OSiR-u - przy. red.), to jednak nadal będzie można mówić o kontynuowaniu tradycji klubu - dodaje. A te są bogate, gdyż MKS na koszykarskiej mapie Polski istnieje od roku 1958. Niestety, w 1988 zawieszono działalność sekcji, a kilka lat później powołano do życia Linodrut, który toczył boje o ekstraklasę (w finałowej rozgrywce lepsza okazała się Unia Tarnów). Klęska w tej rywalizacji oznaczała powolną śmierć klubu. Jednak w tym okresie już reaktywowano MKS, m.in. za sprawą wychowanka klubu, Janusza Moralewicza.
Kto będzie występował w nowym zespole? Jak już wcześniej zostało wspomniane, trzon drużyny będą stanowili zawodnicy wywodzący się z Zabrza i będą to z dużą doża prawdopodobieństwa występujący w ubiegłym sezonie w MKKS-ie: Adam Bączyński, Piotr Krupa, Joachim Pawlik, Dawid Weiss (kontuzjowany i do gry będzie gotów dopiero w drugiej części sezonu) i Adam Wilkin. Dodatkowo do drużyny prawdopodobnie dołączą Jakub Madaj (wychowanek Linodrutu, ostatnio Basket Piła) oraz Łukasz Nowak (ostatnio AZS Opole). Szanse otrzymają także młodzi wychowankowie, czyli Aleksander Maślanka, Michał Moralewicz i Dawid Sakowicz. - Celem będzie utrzymanie w lidze i ogranie naszej zdolnej młodzieży. A czy będą kolejne wzmocnienia? Na tą chwile ciężko cokolwiek powiedzieć. Wszystko powinno być jasne po wakacjach - zapowiada szkoleniowiec.
Polecane
Koszykówka
Przeczytaj również
02.12.2014
02.12.2014
Dzieciaki dostały pluszaki!
02.12.2014
02.12.2014
Radwan dołącza do Mingo
28.11.2014
28.11.2014
Misie na boisku!