Wyjątkowe święta Dawida Jarki. Bo... spędzone w kraju
25.12.2010
Jarce, jak sam przyznaje, w Niemczech się podoba. Nic dziwnego, klimat oświetlonych niemieckich miasteczek jest zachwycający. W tym roku piłkarz Ruchu Radzionków zostaje jednak na Śląsku. A duży wpływ na tę decyzję miał z pewnością fakt, że od niedawna pełni on rolę... męża i taty.
Przygotowania do świąt były jednak całkiem spokojne. - Nie musiałem zajmować się sprawami porządkowymi. Nie myłem okien ani nie wykonywałem tym podobnych rzeczy. To "sprawka" mojej żony. Moje obowiązki kończą się na... zabiciu karpia - śmieje się.
Przygotowania do świąt były jednak całkiem spokojne. - Nie musiałem zajmować się sprawami porządkowymi. Nie myłem okien ani nie wykonywałem tym podobnych rzeczy. To "sprawka" mojej żony. Moje obowiązki kończą się na... zabiciu karpia - śmieje się.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
20.10.2015
20.10.2015
Nowy zawodnik MKS-u. Miał grać w NBA!
16.10.2015
16.10.2015
Magia pomoże dąbrowskim koszykarzom?