Widzew - KK ROW 57-84. Łatwe zwycięstwo w Łodzi

31.10.2011
Rybniczanki obok CCC Polkowice i Wisły Can-Pack Kraków są niepokonane w ekstraklasie! Dziś, na zakończenie 6. kolejki spotkań, KK ROW Rybnik nie dał żadnych szans Widzewowi Łódź.
W pierwszej kwarcie zespół Kazimierza Mikołajca zdobył aż 23 punkty, a gospodynie tylko siedem. Te dziesięć minut pokazało, że nasze koszykarki nie straciły fantastycznej formy z pięciu pierwszych kolejek. Druga kwarta także należała do zespołu KK ROW, który powiększył przewagę do 27 punktów! O tak ogromnej przewadze zadecydowała dobra skuteczność w rzutach za dwa punkty (17 celnych na 30 prób) i po dwie "trójki" Katarzyny Suknarowskiej i Alexis Rack.

Trener KK ROW dał w tym spotkaniu zagrać wszystkim swoim podopiecznym, za wyjątkiem Justyny Kocon. To było dobre posunięcie, bo nie warto przemęczać podstawowych koszykarek. Z drugiej strony, Rack i Sybil Dosty dość szybko "złapały" cztery przewinienia i musiały uważać, by przedwcześnie nie zakończyć zawodów. Trzecią kwartę rybniczanki wygrały 20-19, kontrolując mecz. Przewaga była ogromna, gospodynie były podłamane, a nasz zespół nie forsował tempa.

ROW prowadził momentami ponad 30 punktami i w grę wkradło się trochę błędów. Na półtorej minuty przed końcem, przewaga wynosiła 27 punktów, ale trener wziął czas, by przekazać swoje uwagi.

Prawdziwy hit zapowiada się w przyszłą sobotę w Rybniku. W boguszowickiej hali zespół Kazimierza Mikołajca podejmie także niepokonaną w tym sezonie ekipę CCC Polkowice.
autor: Michał Knura

Przeczytaj również