W Radzionkowie mają sposób na to, jak zaskoczyć przeciwników
08.07.2009
Już w poprzednim sezonie Rafał Górak miał w formacjach pomocy i ataku kłopoty bogactwa. I nie jest to określenie na wyrost, skoro mógł korzystać z takich zawodników jak choćby Adam Kompała, Sebastian Gielza, Marek Kubisz, Tomasz Stranc czy bracia Gielowie. Teraz - po sprowadzeniu Piotra Gierczaka - sytuacja rysuje się jeszcze bardzie komfortowo.
Jaki plan na grę ma zatem szkoleniowiec "Cidrów"? - Nie wiem, czy będziemy stosować klasyczne 4-4-2 czy, może pokusimy się o próbę z tzw. diamentem. Chcemy być natomiast bardzo elastyczni. Wymienność pozycji to coś, czym mamy zamiar zaskoczyć II-ligowych rywali. Dlatego właśnie - przykładowo - Dawida Bobera, którego wszyscy klasyfikują jako napastnika, sprawdzam na prawej stronie drugiej linii - mówi Górak.
Jaki plan na grę ma zatem szkoleniowiec "Cidrów"? - Nie wiem, czy będziemy stosować klasyczne 4-4-2 czy, może pokusimy się o próbę z tzw. diamentem. Chcemy być natomiast bardzo elastyczni. Wymienność pozycji to coś, czym mamy zamiar zaskoczyć II-ligowych rywali. Dlatego właśnie - przykładowo - Dawida Bobera, którego wszyscy klasyfikują jako napastnika, sprawdzam na prawej stronie drugiej linii - mówi Górak.
Polecane
II liga
Przeczytaj również
20.10.2015
20.10.2015
Nowy zawodnik MKS-u. Miał grać w NBA!
16.10.2015
16.10.2015
Magia pomoże dąbrowskim koszykarzom?