W oczekiwaniu na... finał
09.09.2009
Wprawdzie nikomu nie można odbierać szans na zwycięstwo jeszcze przed pierwszym gwizdkiem, jednak jest mało prawdopodobne, by któryś z II-ligowych zespołów z naszego regionu był w stanie zagrozić dwójce faworytów. Big Star to dziś zespół, który będzie śmiało pukał do bram ekstraklasy, a i "Akademicy" po wzmocnieniach wydają się być poza zasięgiem pozostałych drużyn. - Wprawdzie wszystko się może zdarzyć, ale generalnie szykujemy się na sobotni finał z tyszanami - zapowiada Mirosław Stawowski, trener katowiczan. - Takich spotkań przed startem rozrywek potrzebujemy jak najwięcej. Zresztą już nasz ostatni mecz w czasie turnieju o Puchar Rektora AWF pokazał, że jest to wartościowy test dla obu drużyn - dodaje.
Oba zespoły rozpoczynają dzisiaj rywalizację w grupach, i tak AZS AWF zmierzy się z Pogonią Ruda Śląska, a Big Star z MCKiS Jaworzno. - Zamierzam skorzystać z wszystkich dostępnych zawodników. To doskonała okazja, by każdy z nich mógł zaprezentować swoje umiejętności - zapewnia Mariusz Niedbalski, szkoleniowiec tyszan. - Taryfy ulgowej jednak nie będzie, gramy o zwycięstwo w całym turnieju - podkreśla. Przypomnijmy, że to właśnie gospodarze tegorocznej imprezy bronią tytułu sprzed roku. Do gry wraca, ostatnio kontuzjowany, Tomasz Bzdyra.
"Akademicy" już oficjalnie pozyskali dwóch nowych zawodników. Chodzi o Marcela i Mateusza Dziembów. Bracia, nominalnie zawodnicy OSSM Jaworzno, zostali na rok wypożyczeni do Katowic. - Będą u nas grać i trenować trzy razy dziennie w tygodniu. W pozostałe dni będą w Jaworznie - tłumaczy Stawowski. Obaj nie zagrają jednak w Pucharze Śląska. Powód? - Obaj chodzą do szkoły i nie chcemy ich odrywać od nauki. Inna sprawa, że bardzo by się nam przydali. Świetnie prezentują sie w defensywie - komplementuje Dziembów szkoleniowiec katowiczan.
Oba zespoły rozpoczynają dzisiaj rywalizację w grupach, i tak AZS AWF zmierzy się z Pogonią Ruda Śląska, a Big Star z MCKiS Jaworzno. - Zamierzam skorzystać z wszystkich dostępnych zawodników. To doskonała okazja, by każdy z nich mógł zaprezentować swoje umiejętności - zapewnia Mariusz Niedbalski, szkoleniowiec tyszan. - Taryfy ulgowej jednak nie będzie, gramy o zwycięstwo w całym turnieju - podkreśla. Przypomnijmy, że to właśnie gospodarze tegorocznej imprezy bronią tytułu sprzed roku. Do gry wraca, ostatnio kontuzjowany, Tomasz Bzdyra.
"Akademicy" już oficjalnie pozyskali dwóch nowych zawodników. Chodzi o Marcela i Mateusza Dziembów. Bracia, nominalnie zawodnicy OSSM Jaworzno, zostali na rok wypożyczeni do Katowic. - Będą u nas grać i trenować trzy razy dziennie w tygodniu. W pozostałe dni będą w Jaworznie - tłumaczy Stawowski. Obaj nie zagrają jednak w Pucharze Śląska. Powód? - Obaj chodzą do szkoły i nie chcemy ich odrywać od nauki. Inna sprawa, że bardzo by się nam przydali. Świetnie prezentują sie w defensywie - komplementuje Dziembów szkoleniowiec katowiczan.
Polecane
Koszykówka
Przeczytaj również
02.12.2014
02.12.2014
Dzieciaki dostały pluszaki!
02.12.2014
02.12.2014
Radwan dołącza do Mingo
28.11.2014
28.11.2014
Misie na boisku!