W Chorzowie widzieli go w ataku. Z "Cidrami" zagrał w... obronie

13.03.2011
We wczorajszym meczu Ruchu Radzionków z GKP Gorzów Wielkopolski w składzie gości pojawił się nie całkiem obcy na Górnym Śląsku Michał Ilków-Gołąb. Zimą w ataku testował go Ruch Chorzów.
Tymczasem wczoraj Gołąb wystąpił na pozycji... bocznego obrońcy. - Michał musiałby przeskoczyć trzy szczeble, by stać się klasowym napastnikiem. Od dawna nosiłem się z zamiarem przekwalifikowania go na obrońcę. Zresztą, historia zna takie przypadki, że zmiana pozycji wychodziła piłkarzowi na dobre. Mam nadzieję, że w jego przypadku też tak będzie - tłumaczył podczas konferencji prasowej trener GKP, Krzysztof Pawlak.
autor: HAJ

Przeczytaj również