Utex walczy z bezsilnością

06.03.2009
Koszykarki z Rybnika przegrywają ostatnio mecz za meczem. - W drużynie jest małe zwątpienie i bezsilność - przyznaje trener Uteksu, Mirosław Orczyk.
Utex przegrał już sześć spotkań z rzędu. Trzeba jednak zaznaczyć, że w pięciu ostatnich meczach, trener Mirosław Orczyk miał do dyspozycji okrojony skład. Do końca sezonu sytuacja kadrowa jednak nie ulegnie już zmianie. - Jeszcze jakoś żyjemy. Na nasze nieszczęście, podczas czwartkowego treningu, Magdalena Radwan skręciła kostkę. Mam jednak nadzieję, że będzie mogła wystąpić w najbliższym spotkaniu - mówi trener rybniczanek.

Ekipa z Rybnika liczy na przełamanie fatalnej serii w sobotniej konfrontacji z ŁKS-em w Łodzi. - Jestem daleki od zdania, że chcemy ten sezon jak najszybciej dograć do końca. W drużynie jest małe zwątpienie i bezsilność, ale musimy walczyć o sprawienie niespodzianki i zajęcie jak najwyższej pozycji na koniec sezonu - mówi szkoleniowiec. - Szanse w konfrontacji z ŁKS-em oceniam 50 na 50. Oni grają z nożem na gardle. Grozi im zagłada. My natomiast, możemy przed play-offami zająć nawet szóstą lokatę. Mamy o co grać - kończy Orczyk.

Początek meczu ŁKS Łódź - Utex ROW Rybnik w sobotę o godzinie 18:00.
autor: Sebastian Skierski

Przeczytaj również