Utex ROW - Wisła 69-85. Daleko za mercedesem

10.10.2009
Utex ROW Rybnik nie był w stanie nawiązać wyrównanej walki z Wisłą Can Pack Kraków. - Przegraliśmy z mercedesem polskiej koszykówki - powiedział trener gospodarzy, Mirosław Orczyk.
Rybniczanki nie potrafiły powstrzymać zawodniczek Wisły głównie pod koszem. Szczególnie skuteczne były Kobryn, Burse i Majewska. Poza tym, przyjezdne na niezłym poziomie rzucały za trzy. Efektem tego była przewaga krakowianek od pierwszych minut, aż do samego końca. - Dobrze pracowałyśmy w defensywie. Jak do tego dojdzie jeszcze większe zrozumienie na parkiecie, to będziemy w pełni zadowolone - powiedziała koszykarka Wisły, Agnieszka Majewska.

Po 20 minutach Utex przegrywał 16 punktami. W drugiej odsłonie podopieczne Orczyka zagrały już znacznie lepiej. Obudziła się Bell, która w przeciągu kilku minut oddała cztery celne rzuty. Szkoda, że była to jej jedyna zdobycz w tym spotkaniu. Z bardzo dobrej strony pokazała się rozgrywająca ROW-u, Boddie. Amerykanka nie tylko dobrze rozgrywała, ale także celnie rzucała. Po przerwie rozkręciła się także Krężel. Głównie tym dwóm zawodniczkom Utex zawdzięcza, że druga połowa zakończyła się remisem. - Cieszę się, że wreszcie grałyśmy koszykówkę, którą lubię. Pokazać mogły się rozgrywające, a także gracze podkoszowi. Widać jednak, że nadal brakuje nam zgrania - podkreśliła doświadczona zawodniczka Uteksu, Agnieszka Jaroszewicz.

W zespole Wisły zagrała Magdalena Skorek, która przed rokiem broniła barw ROW-u. - Wiedziałyśmy, że Rybnik będzie wyjątkowo umotywowany, gdyż na początku sezonu nie spisywałyśmy się najlepiej. Na szczęście rozegrałyśmy dobre spotkanie i powoli się rozkręcamy - powiedziała Skorek. - Utex to zupełnie inna drużyna niż w poprzednim sezonie. Dopiero po następnych kolejkach będzie można coś więcej o niej powiedzieć - dodała.

Konferencja prasowa

Jose Hernandez
(trener Wisły): Po niezbyt dobrym starcie w tym sezonie odnieśliśmy ważne wyjazdowe zwycięstwo. Bardzo zadowolony jestem z postawy naszych wysokich zawodniczek. Dość dobrze radziliśmy sobie w ataku, ale musimy jeszcze popracować nad obroną.

Mirosław Orczyk (trener Uteksu): Przegraliśmy z mercedesem polskiej koszykówki. Widać, że obie drużyny są w budowie i nie są jeszcze w pełni przygotowane do sezonu. My z każdą rozegraną minutą i kolejnym spotkaniem będziemy piąć się do góry.

autor: Sebastian Skierski

Przeczytaj również