Trener "Cidrów" po meczu z Flotą: Sędziowie zepsuli spotkanie
12.05.2011
Radzionkowianie ulegli wczoraj na własnym boisku trzeciej w tabeli drużynie. To nie żaden powód do wstydu, ale gospodarze czuli jednak niedosyt. - Nie zasłużyliśmy na porażkę, ale za zaangażowanie jednak punktów nie dają. Szkoda tylko, że więcej słów musiałbym poświęcić sędziom. Nie powinni mieć satysfakcji ze swojej pracy. Zepsuli spotkanie - Skowronek ostro skrytykował Jacka Małyszka z Lublina.
Zespół z Radzionkowa musiał kończyć spotkanie w dziesiątkę, bowiem drugą żółtą kartkę na kwadrans przed końcem obejrzał Marcin Kowalski. - W I lidze nie ma miejsca na odstawianie nogi - tłumaczył Tomasz Foszmańczyk, kapitan "Cidrów". Gospodarze mogli grać w jeszcze bardziej przetrzebionym składzie, bowiem Adrian Świątek bardzo ostro wszedł w rywala, za co ujrzał tylko żółtą kartkę. - A powinien był czerwoną - przyznał... trener Ruchu.
- Zdobyliśmy szybko bramkę i czekaliśmy na dalszy rozwój sytuacji. Wiedzieliśmy, że w drugiej połowie rywale na nas ruszą, dlatego nie graliśmy do przodu i skupialiśmy się głównie na obronie. Zawodnicy wypełnili nakreślone zadania - cieszył się po meczu Petr Nemec, szkoleniowiec zwycięskiej Floty.
Zespół z Radzionkowa musiał kończyć spotkanie w dziesiątkę, bowiem drugą żółtą kartkę na kwadrans przed końcem obejrzał Marcin Kowalski. - W I lidze nie ma miejsca na odstawianie nogi - tłumaczył Tomasz Foszmańczyk, kapitan "Cidrów". Gospodarze mogli grać w jeszcze bardziej przetrzebionym składzie, bowiem Adrian Świątek bardzo ostro wszedł w rywala, za co ujrzał tylko żółtą kartkę. - A powinien był czerwoną - przyznał... trener Ruchu.
- Zdobyliśmy szybko bramkę i czekaliśmy na dalszy rozwój sytuacji. Wiedzieliśmy, że w drugiej połowie rywale na nas ruszą, dlatego nie graliśmy do przodu i skupialiśmy się głównie na obronie. Zawodnicy wypełnili nakreślone zadania - cieszył się po meczu Petr Nemec, szkoleniowiec zwycięskiej Floty.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
20.10.2015
20.10.2015
Nowy zawodnik MKS-u. Miał grać w NBA!
16.10.2015
16.10.2015
Magia pomoże dąbrowskim koszykarzom?