Trafił do Radzionkowa, bo... po przyjściu Cieślińskiego zrobiło się ciasno
15.02.2012
- Wiążę sporo nadziei z przeprowadzką do Radzionkowa. W Grudziądzu zagrałem w 15 meczach, ale zdobyłem tylko dwa gole. Kiedy zimą przyszedł do Olimpii Adam Cieśliński zrobiło się w ataku "ciasno". Ja chcę grać regularnie, w "Cidrach" - wierzę - będę mieć taką szansę. Na razie jednak muszę szybko nadrobić zaległości, wynikające stąd, że w styczniu nie trenowałem regularnie z żadną drużyną. Trochę poćwiczyłem z ŁKS-em, teraz z Ruchem, ale wszystko sprowadzało się generalnie do treningów indywidualnych - mówi piłkarz.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
20.10.2015
20.10.2015
Nowy zawodnik MKS-u. Miał grać w NBA!
16.10.2015
16.10.2015
Magia pomoże dąbrowskim koszykarzom?