Szkoleniowiec Ruchu Radzionków: Ten zespół musi zostać wzmocniony
04.11.2011
Chodzi przede wszystkim o trio Piotr Adamek, bramkarz, który grał swój drugi mecz w I lidze, Mateusz Cieluch i Jarosław Kaszowski. Trener nie ukrywał, że czekał na satysfakcjonujący go występ tej trójki. - Analizę spotkania pozostawiam w szatni, ale generalnie zgadzam się z ocenami, jakie zawodnicy dostali za ten mecz w mediach - mówi trener "Cidrów". A poniedziałkowe wydanie "Sportu" "nagrodziło" Adamka, Cielucha i Kaszowskiego notami "4", co świadczy o bardzo mizernym występie.
- Nikomu z mojej drużyny nie odmawiam I-ligowych kwalifikacji. Nie mam za to wątpliwości, że zimą - po przeglądzie kadry - ten zespół musi zostać wzmocniony dwoma-trzema ogniwami. Nie mamy na przykład stabilności w bramce - wytyka Skowronek, który dał dotychczas zagrać aż trzem bramkarzom. Najlepiej spisywał się ten najstarszy, Marcin Suchański, jednak w sobotę nie mógł grać. - Po drugiej serii zastrzyków, kolano znowu mu spuchło. Choć był w treningu nie zaryzykowałem wystawienia go do gry - tłumaczy. Jutro jednak w starciu przeciwko Dolcanowi Ząbki powinien być gotowy.
- Nikomu z mojej drużyny nie odmawiam I-ligowych kwalifikacji. Nie mam za to wątpliwości, że zimą - po przeglądzie kadry - ten zespół musi zostać wzmocniony dwoma-trzema ogniwami. Nie mamy na przykład stabilności w bramce - wytyka Skowronek, który dał dotychczas zagrać aż trzem bramkarzom. Najlepiej spisywał się ten najstarszy, Marcin Suchański, jednak w sobotę nie mógł grać. - Po drugiej serii zastrzyków, kolano znowu mu spuchło. Choć był w treningu nie zaryzykowałem wystawienia go do gry - tłumaczy. Jutro jednak w starciu przeciwko Dolcanowi Ząbki powinien być gotowy.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
20.10.2015
20.10.2015
Nowy zawodnik MKS-u. Miał grać w NBA!
16.10.2015
16.10.2015
Magia pomoże dąbrowskim koszykarzom?