Szkoleniowiec Ruchu Radzionków musi wygrać z Odrą Wodzisław!

14.04.2011
Artur Skowronek rozpoczął samodzielną pracę trenerską od remisu i dwóch zwycięstw. Świetny obraz rozmazały trzy ostatnie porażki. - Odbyliśmy szczerą rozmowę - mówi prezes Tomasz Baran.
Artur Skowronek zapewnił swojego szefa, że ma pomysł, jak wydostać drużynę z kryzysu. - Ma tydzień spokoju. To młody szkoleniowiec, któremu należy pozwolić pracować. Zaufanie do niego mam pełne, aczkolwiek musimy wygrać z Odrą - podkreśla Baran.

Każde z trzech ostatnich spotkań kończyło się nikłą, bo jednobramkową porażką "Cidrów". Nazwy pogromców nie rzucają jednak na kolana, bo mowa o Górniku Polkowice, MKS-ie Kluczbork i Niecieczy. - Dostaliśmy trzy razy w łeb. Liczę, że w niedzielę dobre humory wrócą do Radzionkowa - mówi Baran. Bo w innym wypadku... - Przyjdzie czas na to, by usiąść i pogłówkować, jak temu zaradzić. Na przełamanie nie możemy czekać w nieskończoność.

Czy to oznacza, że trener dostał swego rodzaju ultimatum? Baran nie chce tego tak nazywać, ale w Radzionkowie jasne jest, że ewentualne potknięcie z Odrą oznaczałoby potrzebę zmian.

Co ciekawe, Ruch tej wiosny stosuje system... zero-jedynkowy. Nie było meczu z udziałem tego zespołu, w którym padłyby przynajmniej dwie bramki.
autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również