"Szkoda, że te dwie drużyny nie mogły awansować do ekstraklasy"

30.04.2010
Choć dąbrowianie w kluczowym starciu przegrali z Siarką, to swojego występu w Tarnobrzegu wstydzić się z pewnością nie muszą. Tak grając, w przyszłym sezonie mogą myśleć o poprawie wyniku.
Zgodnie z przewidywaniami, walka o awans do ekstraklasy toczyła się do ostatnich sekund. Tak zresztą było w każdym ze spotkań półfinałowych. Wyrównany przebieg wskazywał, że oba zespoły różniło naprawdę niewiele. - Ostatecznie wygraliśmy, ale MKS grał niesamowitą koszykówkę. Szkoda, że te dwie drużyny nie mogły awansować do ekstraklasy - mówił szczęśliwy po decydującej batalii Adrian Czerwonka, skrzydłowy tarnobrzeżan.

A trzeba wiedzieć, że Siarka w tym meczu powróciła z "dalekiej podróży". - Szczerze mówiąc, to w sytuacji, gdy przegrywaliśmy już różnicą pięciu punktów w czwartej kwarcie, myślałem, że już się nie podniesiemy - mówił anonimowo jeden z działaczy gospodarzy. - Zresztą. najsprawiedliwiej byłoby, gdyby o końcowym rezultacie zadecydowała dogrywka - dodawał. Tak się jednak nie stało, ale dąbrowianie wstydu z pewnością nie przynieśli. Przed sezonem mało kto mógł się spodziewać aż tak dobrej lokaty. Tymczasem zespół z Tarnobrzegu był od samego początku budowany z myślą o awansie.

W zespół Siarki zostały wpompowane ogromne pieniądze, ale kiedy doszło do starcia z, będącymi w cieniu siatkarek, koszykarzami MKS-u, po raz kolejny okazało się, że aspekt finansowy po wyjściu na parkiet już się nie liczy. Eldorado było na wyciągnięcie ręki. Ekstraklasa była w odległości jednej "trójki", jednej straty czy też jednego faulu mniej. Łzy po meczu pokazały, że w obozie dąbrowian wszyscy dążyli do tego samego celu. Choć ta batalia ostatecznie została przegrana, to jeśli uda się utrzymać ten zespół, to być może za rok o tej porze w końcu doczekamy się długo wyczekiwanego w regionie awansu.

Mecz w Tarnobrzegu był jednym z najlepszych w tym sezonie w całej I lidze i z pewnością, grając z takim zaangażowaniem, oba zespoły nie stałyby na straconej pozycji nawet w ekstraklasie. Siarka, awansując do PLK, dołączyła do koalicji drużyn z Podkarpacia. Tym samym ten region, po Pomorzu, będzie miał największą liczbę przedstawicieli w najwyższej klasie rozgrywkowej.

Drugi mecz serii półfinałowej pokazał, że ludzie w województwie śląskim tęsknią za wielką koszykówką. Nie ma już jej w Bytomiu, Rudzie Śląskiej czy też Sosnowcu, ale jeśli obrany kierunek zostanie utrzymany, to wkrótce może się ona pojawić w Dąbrowie Górniczej.
autor: Tomasz Mucha

Przeczytaj również