Szczery piłkarz Radzionkowa: Może nie służył mi gazetowy szum?
22.04.2011
- Czułem się nie najlepiej i widziałem, że Mateusz Cieluch i Piotrek Rocki wypadają lepiej - tłumaczy Przybecki. Z czego wynikała ta obniżka formy?
Przybecki odpowiada z pełną szczerością. - Wyczytałem po meczach w reprezentacji, że pokazałem się z dobrej strony, że jestem chwalony przez trenerów. na dodatek rozdzwonił się mój telefon. Dzwonili ludzie z klubów ekstraklasy. Nawet niemieckie drużyny - graliśmy przecież w Cottbus, strzeliłem tam gola dla nasze kadry - pytały o mnie - opowiada 20-latek Ruchu. Dotąd poważnie interesował się nim Górnik Zabrze.
- Chyba za wiele o tym wszystkim myślałem i to być może wpłynęło na moją dyspozycję. Takie... rozkojarzenie. Rozpoczęcie meczu z Odrą na ławce było mi więc potrzebne. Przypomniałem sobie, że trzeba się skupić na tym, co najważniejsze - dobrej grze. Mam nadzieję, że przy Bukowej w sobotę będę już w lepszej dyspozycji. Zresztą czuję, że ta słabość towarzysząca mi ostatnio, już "puszcza".
Przybecki odpowiada z pełną szczerością. - Wyczytałem po meczach w reprezentacji, że pokazałem się z dobrej strony, że jestem chwalony przez trenerów. na dodatek rozdzwonił się mój telefon. Dzwonili ludzie z klubów ekstraklasy. Nawet niemieckie drużyny - graliśmy przecież w Cottbus, strzeliłem tam gola dla nasze kadry - pytały o mnie - opowiada 20-latek Ruchu. Dotąd poważnie interesował się nim Górnik Zabrze.
- Chyba za wiele o tym wszystkim myślałem i to być może wpłynęło na moją dyspozycję. Takie... rozkojarzenie. Rozpoczęcie meczu z Odrą na ławce było mi więc potrzebne. Przypomniałem sobie, że trzeba się skupić na tym, co najważniejsze - dobrej grze. Mam nadzieję, że przy Bukowej w sobotę będę już w lepszej dyspozycji. Zresztą czuję, że ta słabość towarzysząca mi ostatnio, już "puszcza".
Polecane
I liga
Przeczytaj również
20.10.2015
20.10.2015
Nowy zawodnik MKS-u. Miał grać w NBA!
16.10.2015
16.10.2015
Magia pomoże dąbrowskim koszykarzom?