System I ligi nadal nieznany

06.06.2009
Nadal nie wiadomo, ile zespołów wystąpi w przyszłym sezonie w I lidze. - Oficjalnej decyzji należy się spodziewać 17 lipca - zapowiada Roman Ludwiczuk, prezes PZKoszu.
W minioną środę, w Warszawie, odbyło się spotkanie prezesów klubów I i II ligi męskiej. Oprócz podsumowania minionego sezonu i wręczenia nagród, dyskutowano nad systemem rozgrywek, który miałby obowiązywać już od jesieni.

[url=http://www.sportslaski.pl/PZKosz-chce-rozszerzenia-I-ligi-Jak-odbije-sie-to-na-klubach,sport-slaski,8620,info.html][b]O tym jakie warianty były rozważane przeczytaj w naszym materiale:>[/b][/url]

- W porozumieniu z innymi klubami zdecydowaliśmy, że poprzemy opcję, która mówi o jednej grupie, z maksymalną liczbą drużyn wynoszącą 18 zespołów. Zdecydowanie jesteśmy przeciwni dzieleniu ligi na dwie grupy - tłumaczy Mirosław Stawowski, trener AZS-u AWF-u Katowice. Ostateczna decyzja leżała jednak w gestii PZKoszu. Ta miała zostać podjęta na zamkniętym zebraniu władz związku dnia następnego.

Jak się okazało, nadal jednak nie wiemy, jak będą wyglądać rozgrywki I ligi w kolejnym sezonie. Podjęto tylko decyzję, że w II lidze znajdą się trzy grypy i w każdej z nich będzie występować od 14 do 16 zespołów. Dlaczego nie podjęto decyzji odnośnie zaplecza PLK? - Zanim ogłosimy system rozgrywek, musimy wiedzieć, ile klubów będzie w stanie do nich przystąpić. Otrzymaliśmy niepojące sygnały od trenerów i zawodników, że nie wszystkie drużyny wywiązały się ze swoich zobowiązań. Dajemy im czas do 30 czerwca na uregulowanie zadłużeń. W przypadku braku spłaty nie będziemy takich zespołów dopuszczać do rozgrywek - tłumaczy Ludwiczuk.

Ostateczna decyzja zostanie ogłoszona 17 lipca. - Będziemy już wówczas wiedzieć, czy wszystkie zespoły w PLK spełniły wymagania określone w regulaminie. Jeśliby jednak tego nie zrobiły, to otrzymają wówczas szanse gry w I lidze. Oczywiście, również dotychczasowi II-ligowcy mogą wykupić "dziką kartę" i zagrać na zapleczu ekstraklasy. Nie jestem w stanie teraz określić, ile zespołów i jak będzie rywalizowało w rozgrywkach I ligi w przyszłym sezonie - kończy prezes związku.
autor: Tomasz Mucha

Przeczytaj również