Strzelec bramki dla "Cidrów": Gol to zasługa Marcina Krzywickiego
06.11.2011
Strzelec bramki był, podobnie jak wszyscy, pod wrażeniem asysty Marcina Krzywickiego, który idealnie dośrodkował z lewej strony boiska. - Gol to jego zasługa. Ja tylko dołożyłem głowę - uśmiechał się po spotkaniu strzelec.
- Był to bardzo ciężki mecz. Dolcan trochę nas przycisnął w końcówce, ale my też mieliśmy jeszcze dwie dogodne sytuacje. Gdybyśmy je wykorzystali, nie byłoby takiej nerwowości w ostatnich minutach - stwierdził Giesa. - Końcówki spotkań to nasza bolączka, ale najważniejsze, że trzy punkty trafiły na nasze konto - dodał.
Nerwowe końcówki to ostatnio specjalność radzionkowian. Przed tygodniem Ruch stracił gola w ostatniej minucie spotkania z Flotą Świnoujście.
- Był to bardzo ciężki mecz. Dolcan trochę nas przycisnął w końcówce, ale my też mieliśmy jeszcze dwie dogodne sytuacje. Gdybyśmy je wykorzystali, nie byłoby takiej nerwowości w ostatnich minutach - stwierdził Giesa. - Końcówki spotkań to nasza bolączka, ale najważniejsze, że trzy punkty trafiły na nasze konto - dodał.
Nerwowe końcówki to ostatnio specjalność radzionkowian. Przed tygodniem Ruch stracił gola w ostatniej minucie spotkania z Flotą Świnoujście.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
20.10.2015
20.10.2015
Nowy zawodnik MKS-u. Miał grać w NBA!
16.10.2015
16.10.2015
Magia pomoże dąbrowskim koszykarzom?