Spełnia się w podwójnej roli
20.06.2009
- Nie ukrywam, że jest ciężko pogodzić to wszystko. Najpierw zajęcia z tymi młodymi chłopakami, a później jeszcze własny trening, dają mocno w kość. Inna sprawa, że wyniki jakie osiągają, wynagradzają mi włożony trud - z zadowoleniem tłumaczy Grabiec. Grający trener faktycznie nie ma się czego powstydzić. Najpierw drużyna młodzików młodszych MMKS-u Rybnik zdobyła mistrzostwo Śląska, pokonując m.in. AZS Katowice i MOSM Bytom, a następnie pewnie wygrała turniej ćwierćfinałowy mistrzostw Polski. Dopiero w kolejnym etapie rozgrywek zespół z Rybnika musiał uznać wyższość ekip z Bydgoszczy i Gdyni.
Zaledwie 27-letni zawodnik wcale jednak nie myśli o zakończeniu kariery zawodniczej. - Dalej będę łączył obowiązki trenera i zawodnika. Mamy zapewnienie od działaczy, że seniorzy wystartują w kolejnym sezonie w II lidze (w minionych rozgrywkach drużyna została już nawet wycofana z rozgrywek, ale pomoc finansowa ze strony miasta pozwoliła na zmianę decyzji - przyp. red.). Mało tego, zostanie również zgłoszony zespół rezerw, który wystartuje szczebel niżej i będzie się w nim ogrywać utalentowana rybnicka młodzież - mówi Grabiec.
Warto jeszcze wspomnieć, że wychowanek rybnickiego klubu był najlepszym koszykarzem MMKS-u w sezonie 2008/09. Mało tego był również królem strzelców II ligi, grupy B, ze średnią 20 punktów na mecz. - Nie przeceniałbym mojej roli. Cały zespół pracował na ten wynik. Najważniejsze było to, że mimo sporych problemów udało nam się stworzyć zespół i utrzymać koszykówkę w Rybniku - kończy zawodnik.
Zaledwie 27-letni zawodnik wcale jednak nie myśli o zakończeniu kariery zawodniczej. - Dalej będę łączył obowiązki trenera i zawodnika. Mamy zapewnienie od działaczy, że seniorzy wystartują w kolejnym sezonie w II lidze (w minionych rozgrywkach drużyna została już nawet wycofana z rozgrywek, ale pomoc finansowa ze strony miasta pozwoliła na zmianę decyzji - przyp. red.). Mało tego, zostanie również zgłoszony zespół rezerw, który wystartuje szczebel niżej i będzie się w nim ogrywać utalentowana rybnicka młodzież - mówi Grabiec.
Warto jeszcze wspomnieć, że wychowanek rybnickiego klubu był najlepszym koszykarzem MMKS-u w sezonie 2008/09. Mało tego był również królem strzelców II ligi, grupy B, ze średnią 20 punktów na mecz. - Nie przeceniałbym mojej roli. Cały zespół pracował na ten wynik. Najważniejsze było to, że mimo sporych problemów udało nam się stworzyć zespół i utrzymać koszykówkę w Rybniku - kończy zawodnik.
Polecane
Koszykówka
Przeczytaj również
02.12.2014
02.12.2014
Dzieciaki dostały pluszaki!
02.12.2014
02.12.2014
Radwan dołącza do Mingo
28.11.2014
28.11.2014
Misie na boisku!