Śląscy arbitrzy będą sędziować na Mistrzostwach Europy!

02.07.2009
Aż 14 arbitrów ze Śląskiego Związku Koszykówki weźmie udział w finałowej fazie turnieju Mistrzostw Europy. - Będą pełnić rolę sędziów funkcyjnych - wyjaśnia Maciej Guzik.
Camp szkoleniowy East Meets West '09  był nie tylko okazją do podniesienia umiejętności arbitrów, ale również próbą generalną przed zbliżającymi się Mistrzostwami Europy w naszym kraju. Do udziału w tej imprezie przygotowują się także rozjemcy ze Śląska. - W turnieju finałowym, który będzie rozgrywany w Katowicach, aż 14 przedstawicieli Śląskiego Związku Koszykówki będzie pełnić rolę sędziów funkcyjnych - zapowiada Maciej Guzik, jeden z arbitrów, a w przeszłości także zawodnik. - Oczywiście mamy nadzieję, że nasza reprezentacja dotrze do tej fazy czempionatu i będziemy mogli się z nimi spotkać - dodaje z uśmiechem.

Nad czym pracowali nasi arbitrzy? - Spory nacisk został położony na nasze przygotowanie językowe. Nie może się zdarzyć tak, że któryś z nas nie potrafiłby się dogadać z trenerem czy też zawodnikiem - tłumaczy Guzik, który jednak nie znalazł się w grupie wytypowanej do prowadzenia zawodów w czasie mistrzostw. - Rozwiązaliśmy naprawdę sporo testów językowych i myślę, że zarówno ci wybrani sędziowie, jak i pozostali znacznie podnieśli swoje umiejętności - przekonuje.

Kolejną innowacją wprowadzoną w czasie konferencji było wykorzystanie w czasie spotkań teleportu. - To są już najwyższe światowe standardy i również w czasie czempionatu będą stosowane. Polega to na tym, że każdy z arbitrów posiada słuchawkę w uchu i może korzystać z podpowiedzi obserwatora. Dla nas to była nowość, jednak jeśli ktoś chce sędziować na najwyższym poziomie, to musi być przygotowany na tego typu rozwiązania. Najważniejsze jest to, by mieć odpowiednią podzielność uwagi. Wówczas można pogodzić prowadzenie meczu ze słuchaniem wskazówek - twierdzi Guzik.
autor: Tomasz Mucha

Przeczytaj również