Skrzydłowa Uteksu chce zagościć w kadrze na dłużej

05.01.2010
- Rywalizacja o miejsce będzie ogromna i tylko ciężko pracując będę miała szanse utrzymać w niej miejsce - zapowiada Katarzyna Krężel, skrzydłowa Uteksu, która zadebiutuje w reprezentacji 9 stycznia.
Po tym, jak latem z Rybnika odeszła Aleksandra Chomać wydawało się, że w kadrze Polski nie będzie występowała żadna z zawodniczek reprezentujących klub z naszego regionu. Na szczęście nowy selekcjoner, Dariusz Maciejewski, postanowił docenić bardzo dobrą postawę Katarzyny Krężel i powołał ją na mecz z zagranicznymi gwiazdami PLKK. - Zupełnie się tego nie spodziewałam. Z drugiej strony bardzo się cieszę, że znalazłam się wśród tych 20 najlepszych - podkreśla 25-letnia koszykarka, dla której nie będzie to pierwsze spotkanie z tym trenerem.

Krężel znalazła uznanie w oczach Maciejewskiego już latem ubiegłego roku, gdy ten postanowił skorzystać z jej usług podczas Uniwersjady, na której nasza reprezentacja zajęła piątą lokatę. - Nasza współpraca układała się bardzo dobrze, dlatego cieszę się, że ponownie otrzymałam szansę. Wiem jednak, że aby zagościć w kadrze na dłużej to czeka mnie sporo pracy - zaznacza skrzydłowa Uteksu, która do Rybnika trafiła przed sezonem z SuperPolu Leszno.

Ta zmiana otoczenia pozytywnie podziała na wychowankę Korony Kraków. Krężel jest obecnie jedną z najlepszych zawodniczek Uteksu. - Jestem zadowolona ze swojej dyspozycji w tym sezonie, ale to również zasługa koleżanek, które mocno pracują na to, bym miała czyste pozycje rzutowe - wyjaśnia świeżo upieczona reprezentantka seniorskiej kadry. Okazja do debiutu już 9 stycznia w Pruszkowie, gdy naprzeciw Polek staną czołowe koszykarki z zagranicy.
autor: Tomasz Mucha

Przeczytaj również