Skowronek o Rockim i "Wiśni": Błędy, których nie mogłem darować
10.03.2011
W Ruchu Radzionków nie zobaczymy wiosną Jacka Wiśniewskiego, który razem z Piotrem Rockim złamał zapis w kontrakcie. Obaj wystąpili w turnieju futsalowym bez zgody sztabu szkoleniowego. Konsekwencje? Obaj zostali odsunięci od treningów z zespołem. "Rocky" jednak wrócił do drużyny, "Wiśnia" początkowo trenował z zespołem juniorów, a potem zapadła decyzja o jego wypożyczeniu do Rozwoju Katowice.
Dla 29-letniego szkoleniowca ta sytuacja powinna być udręczeniem, ale lamentu z jego strony nie słychać. - Wartość Wiśniewskiego jest bardzo wielka, mam wielki szacunek dla niego za to, co zrobił dla Radzionkowa i dla polskiej piłki w ogóle. Szkoda, że tego zawodnika nie ma w szatni. Pogodziłem się z tym jednak - mówi Skowronek, który nie zamierzał występku doświadczonych zawodników pozostawić bez echa i sprawę oddał w ręce zarządu.
Dlaczego zawodnicy zostali ukarani w różny sposób? - Błędy, których nie mogłem darować, popełnili obaj te same. Oddałem tę sprawę do zarządu i to jest jego decyzja. Ja przyjąłem tylko do wiadomości to, że w szatni jest Rocki, a nie ma Wiśniewskiego - wyjaśnia Skowronek, dodając że kontrakty obu zawodników są skonstruowane w różny sposób. Stąd różne decyzje.
Średnia wieku ekipy z Radzionkowa po odejściu 37-letniego obrońcy jeszcze się zmniejszyła. W Radzionkowie, po zeszłorocznym wystrzale formy Miłosza Przybeckiego, wszyscy czekają na występy braci Maków. - Jeżeli dadzą mi sygnał, że to już czas dla nich, to nie będę mieć żadnych obaw przed wystawieniem ich do składu. Ruch postawił na młodego trenera, to dlaczego on nie ma stawiać na młodych zawodników? - uśmiecha się Skowronek.
Dla 29-letniego szkoleniowca ta sytuacja powinna być udręczeniem, ale lamentu z jego strony nie słychać. - Wartość Wiśniewskiego jest bardzo wielka, mam wielki szacunek dla niego za to, co zrobił dla Radzionkowa i dla polskiej piłki w ogóle. Szkoda, że tego zawodnika nie ma w szatni. Pogodziłem się z tym jednak - mówi Skowronek, który nie zamierzał występku doświadczonych zawodników pozostawić bez echa i sprawę oddał w ręce zarządu.
Dlaczego zawodnicy zostali ukarani w różny sposób? - Błędy, których nie mogłem darować, popełnili obaj te same. Oddałem tę sprawę do zarządu i to jest jego decyzja. Ja przyjąłem tylko do wiadomości to, że w szatni jest Rocki, a nie ma Wiśniewskiego - wyjaśnia Skowronek, dodając że kontrakty obu zawodników są skonstruowane w różny sposób. Stąd różne decyzje.
Średnia wieku ekipy z Radzionkowa po odejściu 37-letniego obrońcy jeszcze się zmniejszyła. W Radzionkowie, po zeszłorocznym wystrzale formy Miłosza Przybeckiego, wszyscy czekają na występy braci Maków. - Jeżeli dadzą mi sygnał, że to już czas dla nich, to nie będę mieć żadnych obaw przed wystawieniem ich do składu. Ruch postawił na młodego trenera, to dlaczego on nie ma stawiać na młodych zawodników? - uśmiecha się Skowronek.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
20.10.2015
20.10.2015
Nowy zawodnik MKS-u. Miał grać w NBA!
16.10.2015
16.10.2015
Magia pomoże dąbrowskim koszykarzom?