Sądny dzień Ruchu Radzionków. Co postanowi zarząd?

05.06.2012
W zarządzie Ruchu Radzionków ścierają się dwie opcje. Pierwsza mówi o grze w I lidze za wszelką cenę. Druga stawia na grę w takiej klasie rozgrywkowej, na jaką "Cidry" będzie stać...
Dziś zbierze się zarząd Ruchu, który powinien podjąć ostateczne decyzje dotyczące przyszłości drużyny. Prezes Tomasz Baran jest za tym, by walczyć wciąż o grę w I lidze i zdobyć potrzebne na to środki. Jest jednak drugie stanowisko, które - wobec braku realnych źródeł finansowania - chce przeforsować przystąpienie np. do III ligi. I o to nie będzie jednak łatwo...

- Warto jednak pamiętać o tym, że klub nie może sam sobie wybrać klasy rozgrywkowej, w której będzie występował - mówi Teodor Wawoczny, szef Wydziału Gier Śląskiego ZPN. "Cidry" mogłyby grać w III lidze dopiero, gdyby nie dostały licencji na I i II ligę. - Tyle, że w tej klasie rozgrywkowej też obowiązuje wymóg uregulowania spraw finansowych w ZUS-ie i urzędzie skarbowym - dodaje.

Dziennik "Sport" podaje, że radzionkowianom udało się rozłożyć na raty zaległości wobec "skarbówki", ale w ZUS-ie już się to nie udało. - Warto więc pamiętać o tym, że - w najbardziej skrajnym przypadku - mamy zespół rezerw w lidze okręgowej - mówi Marcin Wąsiak, wiceprezes i jeden z głównych zwolenników dostosowania klasy rozgrywkowej klubu do jego aktualnych możliwości finansowych...
źródło: Sport

Przeczytaj również