Czterokrotnie Ruch Radzionków grał w przeszłości o ligowe punkty w Szczecinie i aż cztery razy wracał znad morza "na tarczy". Do pięciu razy sztuka?
Rutyna czy młodość: co przyniesie sukces "Cidrom" nad morzem?
13.05.2011
Jesienią w Szczecinie przy Twardowskiego trzy punkty zdobywali nie tylko ligowi mocarze - jak Podbeskidzie Bielsko-Biała, ale też ówcześni średniacy tabeli - czyli GKS Katowice, a nawet absolutny nowicjusz - Termalica Bruk-Bet Nieciecza. Jednak wiosną stadionu "Portowców" nie zdobyła jeszcze żadna ekipa, choć aż pięć z nich wywoziło stamtąd remis. Dopiero szósty mecz przyniósł Pogoni zwycięstwo - ale za to jakie: tydzień temu gospodarze rozbili MKS Kluczbork aż 5-1! Niespecjalnie więc dobry to moment dla Ruchu Radzionków na wyjazd nad morze. Ale... terminarza się nie wybiera.
"Cidry" - wbrew niektórym sugestiom medialnym - ruszyły do Szczecina planowo i bez gróźb rezygnacji z tego wyjazdu przez zawodników. W piątkowe popołudnie trener Artur Skowronek zafundował podopiecznym trening, a później obiad w Polkowicach. Już na miejscu żółto-czarni mają w planach analizę tego, co może ich czekać jutro przy Twardowskiego.
- Możemy się spodziewać, że rywale ruszą do przodu, chcąc wykorzystać swoje "dobre wiatry" z meczu z Kluczborkiem - mówi szkoleniowiec radzionkowian. - My spróbujemy temu w jakiś sposób przeciwdziałać.
Gdzie szukać atutów gości, po stracie kontuzjowanego Miłosza Przybeckiego czy wykartkowanego kapitana, Tomasza Foszmańczyka? Może w doświadczeniu Piotra Rockiego, który "Portowcom" gole strzelał już ponad dekadę temu, jako piłkarz Górnika Zabrze i Odry Wodzisław? A może wręcz przeciwnie - w młodości Michała Maka? W środę dał dobrą zmianę, zastępując już w 7. minucie wspomnianego Przybeckiego. Motywacją dla niego powinien być... rodzony brat-bliźniak. Mateusz Mak był bowiem - zupełnie niespodziewanie - postacią "nr 1" jesiennej potyczki obu drużyn w Radzionkowie, wygranej przez gospodarzy 2-0.
Pogoń Szczecin - Ruch Radzionków
sobota, 17:00
sędziuje Mariusz Trofimiec (Kielce).
Przypuszczalny skład
Ruch: Skorupski - Rzepka, Szymura, Niewulis, Kaciczak - Michał Mak, Beliancin, Paweł Giel, Rocki - Jarka, Świątek.
"Cidry" - wbrew niektórym sugestiom medialnym - ruszyły do Szczecina planowo i bez gróźb rezygnacji z tego wyjazdu przez zawodników. W piątkowe popołudnie trener Artur Skowronek zafundował podopiecznym trening, a później obiad w Polkowicach. Już na miejscu żółto-czarni mają w planach analizę tego, co może ich czekać jutro przy Twardowskiego.
- Możemy się spodziewać, że rywale ruszą do przodu, chcąc wykorzystać swoje "dobre wiatry" z meczu z Kluczborkiem - mówi szkoleniowiec radzionkowian. - My spróbujemy temu w jakiś sposób przeciwdziałać.
Gdzie szukać atutów gości, po stracie kontuzjowanego Miłosza Przybeckiego czy wykartkowanego kapitana, Tomasza Foszmańczyka? Może w doświadczeniu Piotra Rockiego, który "Portowcom" gole strzelał już ponad dekadę temu, jako piłkarz Górnika Zabrze i Odry Wodzisław? A może wręcz przeciwnie - w młodości Michała Maka? W środę dał dobrą zmianę, zastępując już w 7. minucie wspomnianego Przybeckiego. Motywacją dla niego powinien być... rodzony brat-bliźniak. Mateusz Mak był bowiem - zupełnie niespodziewanie - postacią "nr 1" jesiennej potyczki obu drużyn w Radzionkowie, wygranej przez gospodarzy 2-0.
Pogoń Szczecin - Ruch Radzionków
sobota, 17:00
sędziuje Mariusz Trofimiec (Kielce).
Przypuszczalny skład
Ruch: Skorupski - Rzepka, Szymura, Niewulis, Kaciczak - Michał Mak, Beliancin, Paweł Giel, Rocki - Jarka, Świątek.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
20.10.2015
20.10.2015
Nowy zawodnik MKS-u. Miał grać w NBA!
16.10.2015
16.10.2015
Magia pomoże dąbrowskim koszykarzom?